Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dior. Pokaż wszystkie posty
, , , , , ,

Fantastyczna sobota

Zwykle moja sobota jest przepełniona sprzątaniem, ogarnianiem, gotowaniem, zakupami, załatwianiem spraw wszelkich.

Dziś nic z tego, za dużo ciekawych rzeczy dzieje się w moim mieście, więc uwinęłam się z wszystkim w piątek( botwinka na dwa dni) i dziś lecę w świat:




-Mustache Yard Sale w PKIN.

Prace młodych artystów, ciekawych, niszowych marek. Wszystko od ciuchów, buterii, porcelany, torebek po deskorolki i meble. Kupi nie kupić wybrać się warto. Ja wychodzę jak tylko skończę tego posta:)

- Planet Doc Film Festiwal

dziś idziemy na film Badjao. Duchy z morza

A potem prosto w ramiona Nocy Muzeów. To wydarzenie jedyne w swoim rodzaju, kto nie stał w kolejce do czołgu w Muzeum Wojska Polskiego pośród rozbawionych dzieci i ludzi w mundurach z epoki to tego nie zrozumie:) Jedyne fajne kolejki w moim życiu.

Wybieram się na ASP, do Muzeum Azji i Pacyfiku i sama jeszcze nie wiem gdzie.
Warto zapoznać się z programem Nocy Muzeów w waszym mieście, może was zaskoczyć zupełnie nieznanym obliczem.

Pogoda tylko marna, więc ubrać odpowiednio się trzeba.


No i nie byłabym sobą gdybym nie pomyślała o makijażu nie do zdrarcia:




 -podkład Dr Irena Eris Provoke Lift fluid

- na oku eyeliner  Bobbi Brown

- matowa czerwień Bourjois  Rouge Edition Velvet nr 03 na ustach,

- tusz wodoodporny Diora Diorshow Iconic Overcurl

-  bronzer w sztyfcie Deborah  Bronze Perfect Highlighting Stick na policzku.


Bawcie się dobrze i dajcie znać co porabiacie:)
, , , ,

Jak smuga światła. Dior Diorskin Nude Shimmer

Uwielbiam wszystko co się świeci. Z wiekiem tak mi się zrobiło, bo kiedyś matowiłam, ewentualnie pozwalałam sobie na grzeczną satynę. A teraz nic, tylko cały ten blask.



Nic dziwnego, że w niesamowicie udanej letniej kolekcji Diora Transatlantique ( którą możecie zobaczyć na www.pieknoscdnia.pl) upatrzyłam sobie właśnie jego.






Puder Diorskin Nude Shimmer ma dawać efekt nagiej skóry zanurzonej w słonecznym blasku. Twarz, dekolt, ramiona, wszystko co chcecie można pokryć tym słonecznym blaskiem.




Wygląda pięknie. Solidne opakowanie, wytłaczany wzór jak wyszyty na jedwabiu. Dołączony mały pędzelek kabuki. Nie osypuje się, nie pyli.


Jest miękki i jedwabisty, bardzo drobno zmielony, zdaje się być wilgotny w dotyku. Pięknie pracuje na skórze i świeci jak światło latarni morskiej w czarną noc. Prawdziwa smuga złotego blasku.

Ma delikatne, niewyczuwalne dotykiem, więc niedrapiące drobinki, jest ich sporo, ale to nie wyzywający brokat, są subtelniejsze, zanużone w idealnie beżowo-złotym pigmencie wtapiają się w skórę. Kolor jest wyrazisty.



Nakładam go na kości policzkowe, w wewnętrzny kącik oka, na powiekę, nawet na środek ust, na szminkę. Kosmetyczny kameleon.



Próbowałam złapać go jak lśni na policzku na dworze, zobaczcie same.




Nie jest nachalny, na mojej skórze nie oślepia nałożony strategicznie, nie po całej twarzy. Myślę,że latem omiotę nim, dużym pędzlem dekolt ramiona i łydki. Pięknie zagra na opalonej skórze.

Dobrze się trzyma. Jest bardzo wydajny.


Cudo, prawda?

Macie swoje ulubione pudry rozświetlające?


, , , , , , , , , ,

10 najpiękniejszych, czerwonych szminek

Uwielbiam czerwone szminki. 




Pamiętam moją pierwszą czerwoną pomadkę. To była szminka Diora, głęboka, ciemna czerwień, miałam nią umalowane usta na moim ślubie. Kupiłam ją w pierwszym salonie Diora na warszawskim Nowym Świecie. Salonu już dawno nie ma, pomadki też, ale zamiłowanie do tego najbardziej kobiecego koloru na ustach mi zostało.


Uważam że każda, ale to każda z nas może wyglądać pięknie w czerwonej szmince. Wystarczy dobrać odcień i wykończenie i zadbać o ładnie wyrównany kolor cery, wytuszować rzęsy i gotowe. Look , któremu trudno się oprzeć płci przeciwnej.




Przeprowadzono badanie , starając się odkryć, na jaki odcień pomadki mężczyzni najbardziej zwracają uwagę.

Naukowcy z University of Manchester, obserwując ruchy oczu 50 mężczyzn, którym pokazano zdjęcia  kobiet z umalowanymi ustami, odkryli że  mężczyźni patrzyli  najdłużej na kobiety noszące czerwona szminkę (7,3 sekundy). Następne były panie w odcieniu różowym (6,7 sekundy) i te które ledwo zasłóżyły na  rzut męskiego oka -te z niepomalowanymi ustami (2,2 sekundy).


Tak więc warto malować usta dziewczyny:)




Oto zestaw czerwonych szminek, które doskonale się sprzedają. Kobiety rozchwytują te pomadki jak świeże bułeczki, więc jest duża szansa, że i wam w tych odcieniach czerwieni będzie ładnie.


Najpiękniejsze czerwone szminki ( moim zdaniem:)




1. MUFE Rouge Artist Natural nr N45. Delikatna, kremowa, nawilża usta, ma wykończenie z naturalnym połyskiem.  Zwiera woski i masło Cupuassu,. Przezroczysty połysk i czysty,żywy kolor. Cena ok 80 zł do kupienia w Sephorze


2. MAC Ruby Woo Matte. Jedna z najsłynniejszych ciemnych, winnych czerwieni. Matowa, gęsta, mocno kryjąca. Trwała. Cena:86 zł


3. Givenchy Le Rouge nr 30  Rouge ecerie.  Luksusowe etui ze  skóry, nawilżająca formuła, dająca matowe wykończenie, lekka, świetnie ię nosi. Mocny kolor. Cena: 155 zł

4. Avon Couture creme Luxe  Designer red. Miękka, kremowa, mokre wykończenie. Piękny kolor. Cena 36 zł.


5. Mary Kay True Dimentions  FireCracker. Nawilżająca, lekka, połyskliwa. Zawiera olejek jojoba, słonecznikowy i masło z pestek mango. Nie wysusza. Cena: 75 zł


6. NYX  Bloody Mary MLS18 Matte. Intensywny, matowy kolor, mocne krycie, kremowa. Cena :29,90 zł


7. Dior  Rouge Dior nr 999. Karminowa, lekka, kremowa, nawilża i jest niewyczuwalna na ustach. Pięknie odija światło, pielęgnuje. Cena:145 zł


8. MAC Russian red Matte.Naj słynniejsza czerwień MAC. Matowa, kremowa, mocno napigmentowana. Może ciut wysuszać, warto nawilżyć pod nią usta. Niezwykły kolor. Cena:86 zł


9. Estee Lauder  Pure Color Envy nr 330 Impassioned. Bardzo lekka, kremowa, miękka i delikatna. Zawiera kwas hialuronowy. Mocno napigmentowana. Połysk mokry. Potrafi wędrować, warto użyć do niej konturówki. Cena:135 zł

10. Kiko nr 04. Nie ma ich u nas, ale warto je kupić. Tanie, miękkie, dobrze napigmentowane. Moja jest z limitowanej edycji.




Jaka jest wasza ulubiona czerwień?


, , , , , , , , , , ,

Wiosenna odnowa kosmetyczki

Patrząc w poniedzałek na oświetlone wiosennym słoneczkiem okna, zobaczyłam, że pora zmyć z nich zimowy bród.

Zamiast jednak złapać za szmatę, wzięłam się za porządki w kosmetyczce, okno wszak nie zając, nigdzie nie ucieknie:)

No właśnie, robi się nareszcie cieplej,  sięgam teraz po inne kosmetyki niż w zimniejsze dni i o tym jest ten filmik.

Zapraszam:) KILK 

Fajne kosmetyki na wiosnę







Spis:


Tusz do rzęs Bourjois Twist it

Lumene Hydradrops podkład

Mary Kay Time Wise podkład rozświetlający

Deborah BB krem 5 w 1

MAC Prep + Prime CC Cream różowy

Chanel UV Essentiel SPF 30

Dior baza Pore Minimazer

Sampar So Much  To Dew Cream 

Clarisonic

Oillan żel micelarny

Uriage Xemose balsam

Schwarzkopf Got2be pianka Big Volume

The Body Shop odżywka do włosów bananowa

Sally Hansen  Nail Rehab

Bourjois Rouge Edition Velvet



A wy przestawiacie się już na wiosenne kosmetyki?
, , , , , , , , , , , , , ,

Zimowa kosmetyczka czyli ratuj się kto może

Jak śpiewała Magda Umer:

Zima trudna zima brudna zima nudna żaden bal 
Zima ziębi zima gnębi ale zimy zimy żal 
Zima mrozi zima grozi nie dowozi w zaspach tkwi...


Zima przy okazji zamienia moje włosy w elektryzujące się siano, ręce w szorstkie i czerwone łapy, policzki są suche i ściągnięte, usta stają się spierzchnięte, generalnie bilans wychodzi na minus.

I chociaż naprawdę lubię zimę, białe połacie, oszronione drzewa w lesie pod moim domem, ślizgawki i puszysty , iskrzący śnieg to urodzie mojej ona nie służy.





Co robić by sobie pomóc?


Dieta i styl życia:

Pamiętać o piciu i zdrowej diecie (kwasy omega 3 i 6 bardzo się przydadzą), wysypiać się, nie przegrzewać, ale ciepło ubierać ( nosić czapkę, szalik rękawiczki, a nie ściągać je jak tylko dom zniknie z pola widzenia).

Długie , gorące kąpiele kuszą lecz wysuszają skórę, lepiej rozgrzać się pyszną zupą jarzynową ( ulubiona to marchewkowa z imbirem, chili i pomarańczą - fotka i przepis na instagramie)

Kosmetyki:


A oto kosmetyki, ktore rządzą teraz w mojej kosmetyczce. Zimowy zestaw specjalny, jak zimowi komandosi, zawsze na postarunku, by odeprzeć smutne skutki niskich temperatur.








1. Łagodne mydło w kostce jest lepsze niż klasyczne mydło w płynie z SLS w składzi, który może dodatkowo wysuszać skórę, wolę klasyczną, pięknie pachnąc, dużą kostkę mydła  Barwy Harmonii Green Olive Barwa

2. Delikatne złuszczanie, zwłaszcza przy wieczornym myciu pomoże skórze, pobudzi krążenie,  a składniki z kremu na noc lepiej się wchłoną. Mi zamiast peelingu służy teraz bardzo delikatna, obrotowa  szczoteczka Skinvigorate Mary Kay. Cena:279 zł

3. Masło do ciała z masłem Shea odżywi, wygładzi, ukoi każde miejsce, które tego potrzebuje The Body Shop to niezawodne źródło pięknie pachnących  masełek.

4. Serum to dla mnie kosmetyk obowiązkowy, również, a może zwłaszcza zimą Serum Diora Capture Total One Essential to serum wszechstronne i jeden kosmetyk działający jak ratunkowa kuracja dla mojej skóry. Wszystko o nim znajdziecie tu


5. Szampon i odżywka nawilżająca o zapachu jagód wprost ze słoneczej Australii Aussie Miracle Moist nie obciąża, nie podrażnia, nawilża w sam raz.


6. Oilan balance Multilipidowy krem do twarzy jak kosmetyczne zimowe pogotowie, używam go też do rąk, nawilża, odżywia, łagodzi, pięknie się wchłania i ma dobry skład: E: skwalan z oliwek, olejek arganowy, z dzikiej róży i ogórecznika, kwas hialuronowy i DPanthenol.


7. Balsam do ust w każdej kieszeni i torebce, teraz ulubieniec z Embryolisse Protective repair lipstick. Nawilża i regeneruje, chroni i łagodzi . Zawiera : masło karité, olejki kokosowy, makadamia, rycynowy, witaminę E . Pozostawia ochronno-kojącą warstwę na ustach. Jest miękki i ładnie się aplikuje, gładko jak pomadka.

http://embryolisse.pl

8. Algenist Advanced Anti-Aging Repairing Oil.  Kosmetyk, którym mogę podkręcić swój krem do twarzy dodają odrobinę i mieszając na dłoni przed aplikacją na twarz. Można używać go też solo. Zawiera Kwas Alguronowy  wytwarzany przez rzadki gatunek mikroalg, który ma silne właściwości przeciwstarzeniowe i jest skuteczniejszy od kwasu hialuronowego. Pomaga nawilżyć, wygładzić, rozświetlić skórę.

Do kupienia w Perfumeriach Sephora


9. Tołpa Spa Eco Vitality aksamitny krem-mus pod prysznic i do kąpieli. Jest jak małe SPA w wannie, Cudnie pachnie, ożywia i rozbudza. Myje i pielęgnuje. Zawiera: borowina tołpa.®, ekstrakt z tanzańskiego imbiru, ekstrakt z chińskiego żeń-szenia, naturalne olejki eteryczne z werbeny, limonki, cytryny, paczuli.


10. Organique Coconut Oil wszechstronne naturalne cudo. Stoi na stoliku przy łóżku i smaruję nim wszystko jak leci, jeśli tylko jest suche i szorstkie.  Nawilża, regeneruje, koi, zapobiega pierzchnięciu skóry, zmiękcza . Zawiera mieszaninę cennych kwasów tłuszczowych, witaminy z grupy B, witaminę C i E oraz kwas foliowy, wapń, fosfor, cynk i żelazo.


11. Maseczki to teraz u mnie pozycja obowiązkowa. Moje najnowsze odkrycie to Dermalogica Repair  Odżywcza maska witaminowa, zawierająca skoncentrowaną dawkę antyoksydacyjnych witamin. Odbudowuje i wzmacnia naturalną barierę skóry. Regeneruje, nawilża, wygładza, lekko napina, rozjaśnia skórę. Zawiera: Retinol ( witamina A), witamina E, C, F, Pro-witamina B5, owies zwyczajny, cukry odżywcze, ekstrakt z alg.


12. Słynny peeling do ust, słodkie maleństwo z Pat & Rub wygładza, nawilża, a potem wystarczy polizać usta i gładkie wargi gotowe. Pisałam o tym peelingu tu


Jak wy sobie radzicie z zimowymi zmaganiami? Co polecacie?








, , , , ,

Urodzinowy makijaż z różem w tle by Dior Petit Trianon.

Urodziny, zwłaszcza te nie moje , wprowadzają mnie w doskonały nastrój. 

Moje urodziny to przygnębiający dzień  w którym postarzałam się o kolejny rok. Cudze natomiast to okazja do świętowania, prezentów, tortu ( skończyłam robić mój popisowy czekoladowy tort na orzechowym biszkopcie wczoraj  o 1.55 w nocy:) 

Innymi słowy to okazja do świętowania, zabawy i innych miłych rzeczy. 


W taki dzień postanowiłam zaszaleć makijażowo i uczcić go makijażem zmalowanym kosmetykami z wiosennej kolekcji Diora.

Pastelowym, różowym, lekkim i innym niż zwykle.

Makijażem pod hasłem: I love my life in pink.




Wiosenną kolekcję Diora Petit Trianon  już pokazywałam. Teraz pora na kosmetyki w akcji.


Dawno nie miałam tyle pasteli na oku. Nie jest łatwo zrobić pastelowy cień, bo albo będzie przypominał kredę, albo będzie za jasny.




Paletka Pink Pompadur nr 954to coś pośredniego, cienie są średnio napigmentowane, zwłaszcza ta złocista zieleń. Najmocniejszy jest fiolet i do niego będę wracała najczęściej, środkowy rozświetlacz to kremowy cień przebijający fiołkowo, ładnie łapie światło i ma niezwykły odcień. Malwa i róż to słodkie, letnie kolory, delikatne i satynowe. Pigmentacja jest średnia, rozcieranie doskonałe , trwałość bardzo dobra, same kolory ciekawe. Piękna paleta na lato zwłaszcza dla blondynki i rudzielca.





Fuksjowa, jasna szminka Allegresse jest piękna, cudownie się nosi, nie wysusza, ale najpiękniejszy jest koralowy, radosny róż Diorblush Coral Bagatelle nr 763. Co za kolor, mocna pigmentacja, cudownie pracuje na skórze i ożywia cerę.


Dawno tak się nie malowałam i powiem wam ,że mi się podobało.

A wy lubicie pastele?







, , , , , , , , , , ,

Projekt denko - październik.

Wolny poniedziałek, czy to nie miłe? Siedzę teraz przed komputerem z poranną kawą i oddaję się błogiemu blogowaniu. Mam nadzieję, że miło spędzacie ten dzień:)


Jeśli macie ochotę, zapraszam was na mój kolejny filmik, tym razem krótki, a w nim projekt denko, czyli mój denkowy koszyczek:





L'Oreal Elseve Total Repair Extreme odżywka do włosów. Zawiera kwas mlekowy i ceramidy  , rekonstruuje wewnętrzną strukturę włosa, wypełnia zewnętrzne uszkodzenia włókna i wzmacnia jego warstwę ochronną. Cena:12 zł


Aussie Miracle Moist szampon do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem makadamia cena:27,90

Lierac Body - Slim Zones  Serum ujędrniające na uporczywy cellulit na ramiona uda pośladki. Zawiera  (kwiat lotosu – wierzba biała – biotechnologiczny peptyd) które umożliwiają przekształcenie komórek tłuszczowych ‚magazynujących’ w komórki ‚spalające tłuszcz’, kompleksu Lipo-Reverse (aktywna kofeina-kompleks glaucyny) pomaga zmniejszyć wielkość i ilość komórek tłuszczowych, ogranicza proces glikacji , pomaga redukować zwiotczenia wewnętrznych partii ramion i ud,  ekstrakt z sezamu tworzy na powierzchni skóry mikrosiatkę, poprawiającą napięcia skóry cena: ok 70zł

L'Oreal Płyn micelarny Ideal Soft cena 15 zł

Pantene Pro-V Volumen Pur nr 3 pianka do włosów cena:18 zł

Rexaline Hydra -Dose Hyper-Hydrating Rejuvenating Cream (Sephora)

Dr Brandt Glow krem na noc  Overnight Resurfacing Serum krem z retinolem i mikrokrysztakami rubinu cena:399zł

Dior Nude podkład Podkład Dior Diorskin Nude skin-Glowing Makeup tak wygląda na skórze KLIK

Eisenberg Energie Diamant Serum Diamentowe.  Wzbogacone pyłem diamentowym stymuluje mikrocyrkulację, ujednolica cerę i przywraca jej blask. Peptydy zawierające matrykiny połączone z Kompleksem Żeń-szenia i gynostemmy zapewniają optymalne dotlenienie komórek, wygładzenie zmarszczek i zwiększenie jędrności skóry. Witamina E oraz wyciąg z bylicy zapewniają silne działanie antyoksydacyjne i przeciwstarzeniowe. cena 995

YSL Serum Forever Youth  Liberator. Zawiera unikalny, opatentowanykompleks Glycanactif TM, który zdolny jest odtwarzać glikany utracone z wiekiem, wspomaga syntezę związków macierzowych architektury skórnej, oraz pobudza mechanizmy regeneracji skóry.
Serum o największym stężeniu kompleksu Glycanactif TM w gamie uwalnia procesy regeneracji w skórze i stymuluje funkcje związane z młodym wyglądem skóry.   cena:360 zł



Miłego oglądania i będę wdzięczna za łapki w górę i komentarze, jak to początkujący w czymś człowiek potrzebuję wasej zachęty:)


, , , , , , , , , , ,

Grubaski

Pamiętam mój piórnik z podstawówki. Chiński, błyszczący, z rysunkiem różowych kwiatów zapimany na magnes i z przegródkami na kredki, flamastry, gumkę( różową i pachnącą).  Uwielbiałam układać w nim kredki i mazaki. To pewnie przez to  mam słabość do kolorowych kosmetyków w kształcie kredek.

Od wiosny mamy w sklepach bum na grube kredki do ust. Są połączeniem szminki i błyszczyka, lekkie, kremowe, nawilżające, o różnym stopniu krycia i pigmentacji. Niektóre pachną miętowo, wszystkie są śliczne.

Pokażę wam moich grubaskowych ulubieńców do ust:





Bourjois Color Boost  Lekka, kremowa, wodoodporna z ekstraktem z jedwabiu i filtrami UV SPF 15. Cena 27,999 zł. Piękny połysk, średnie krycie,  niewuczuwalna na ustach, kolor ładnie widać

Revlon Just Bitten Kissable Balm Stein Sweetheart/Valentine . Intensywny kolor, połysk, mocna pigmentacja, zapach mięty. Gdy połysk znika zostaje kolor, bo to też stein czyli farbka do ust. Bardzo trwała

Isadora Twist-up Gloss Stick  09 Cherry Pie. Mocny połysk, dobre krycie i pigmentacja. Kolor intensywny i bardzo modny w tym sezonie, ciemny, zmysłowy, ale nie za mocny. Zawiera  peptyd kolagenowy i pre-kwas hialuronowy. Lekko powiększa wargi.


Collistar Twist  Gloss Ultrabrillante  207 Corallo rosa. Zawiera kolagen i kwas hialuronowy, daje mokry połysk, ma dobrą pigmntację o średnim kryciu, jest miękki jak balsam i komfortowy w noszeniu.  Plus za ściętą szminkowowo końcówkę, jest precyzyjna i ułatwia malowanie. Piękny koralowy kolor. Do kupienia w Perfumeriach Douglas. Cena:54,90zł



Sephora  Glossy Lip pencil nr 05 glossy pale pink. Idealny kolor nude dla mnie. Beżowo-różowy, neytralny, mocno kryjący kolor. Połysk wilgotny, dobra pigmentacja. Tylko opakowanie takie sobie.


Catrice Pure Shine Color Lip Balm  nr 040 My Cherry Berry. Kremowa, lekka, nawilżająca. Daje mokry połysk i półtransparentny kolor. Komfortowa, ma ciekawy, chłodny kolor przydymionego różu. Cena 20,89

Avon  ultra color  lip crayon sweet pink. Perłowa, szminkowa, kryjąca, najbardziej tępo się nakłada z moich kredek, ale ma fajny, bardzo jasny, różowy, cukierkowy i pastelowy kolor .

Astor Soft Sensation  Lipcolor Butter nr 008 Hug me. Bardzo udane masełka do ust, miękka, kojąca, ma mokry połysk i dobrze widoczny kolor. Nawilżająca formuła zawiera Squalane, który wygładza i nawilża wargi. Plus za ściętą szminkowowo końcówkę, jest precyzyjna i ułatwia malowanie Cena: 25 zł

POP  pouty pop crayon coral crush. Kredka z USA z wymianki z Urbi ( dzięki Kochana) Miętowy zapach, ładny połysk, delikatny, koralowy  kolor.


Mary Kay  @ Play lip crayon violet love. Najmniejszy grafit ze wszystkich kredek, jak bardzo duża konturówka, ułatwia precyzyjne wykończenie makijażu, średnia pigmentacja, ma mini drobinki, piękny, modny śliwkowowiśniowy kolor.


Dior  Jelly Lip Pen. Kredka z letniej kolekcji Diora . Błyszczykowy połysk, minimum koloru, najbardziej dyskretna z mojego zbioru.



foto z making of:)


Znacie? Lubicie?
, , , , , , , , , , ,

18 jesiennych lakierów do paznokci

Jesień się panoszy, jesień snuje mgłami. Moje pastelowe i kolorowe sukienki oraz szale spoczęły na dnia pawlacza, ciepłe swetry, szale i rękawiczki bez palców czekają na swoją kolej.

Taka sama zmiana warty nastąpiła w moim pudełku z ulubionymi lakierami. Pojawiły się lekkie jak mgiełka szarości, apetyczne jak wino i dynia bordo, złamany zółty, opalizujące metaliczne i głęboki bakłażan z fioletami, no i oczywiście czerwienie.



To wszystko to moje ulubione kolory. Jeśli zaglądacie do mnie na Instagram ( wrzucam całe tony zdjęć:) to wiecie, że nie boję się kolorów na ustach i na paznokciach również.

Które lakiery uważam za najładniejsze tej jesieni?

Właśnie te:



1. Chanel nr 601 mysteriou - metaliczna zieleń khaki wpadająca w brązy

2. Orly harmonious mess-szary z solidną kroplą fioletu, kremowy, dobrze kryje

3. Revlon 245 seductive- burgund z odrobiną  czerni i fioletu, półprzejrzysty, pierwsza warstwa prześwieca, następna kryje, fajny efekt jak z owocowej galaretki

4. Isadora 771 little sparrow - prześliczny nudziak w szarawo-beżowym odcieniu, dobre krycie i szeroki pędzelek

5. Essie after school boy blazer- ciemny, mocno kryjący granat z kroplą czerni

6. YSL 38 gris underground- szary z błękitnym odcieniem, kremowy, mocne krycie i trwałość

7. Misslyn 219 wild passion - metaliczny  z mini drobinkami burgundowy ze złotym poblaskiem, dobrze kryje

8. Dior 999 rouge- klasyczna czerwień jak z samochody straży pożarnej, jasna i żywa, dobre krycie

9. Sephora 75 blackjack - holograficzny nieiesko, stalowo szary z różowymi drobinkami, ładnie kryje

10. L'Oreal color riche 837 bling bling bang -niebieski glitter idealny jako top coat, ale 3 warstwy też pokryją całą płytkę, drobinki różnej wielkości i ciut czerni

11. Avon noir emerald -metaliczny szmaragdowo-zielony, dobrze kryje, jest dość lejący, maleńkie drobinki w stylu halo

12. Astor 263 crown jewels - kremowa dynia, potrzebuje 2 warstw do krycia, ma ładny połysk

13. Zoya livingston -czerwień, kremowa, klasyczna, z tych grzecznych, pełne krycie po 2 warstwach

14. OPI in the cable car pool line - kremowy burgund, nasycony i podszyty fioletem, piękne krycie

15. YSL  nr 8 fuchsia intemporel - fuksja, żywa, kremowa, pięknie kryje już od 1 warstwy

16. Dior 970 nuit 1947 -mrrroczny, krwisty, ciemny w ciekwej kremowo-żelowej formule, świetne krycie i efekt przejzroczystosci jak z galaretki

17. OPI peace & love metaliczny, holograficzny kameleon, kolor zależy od tego jak pada światło, szaro -srebrno -zielonkawo -fioletowy, odlotowy lakier

18. Wibo 190  metaliczny niebieski w odcieniu ultramaryna, na paznokciu grzeczniejszy niż w butelce, ciekawy odcień, potrzebuje 3 warstw by pokryć w pełni

Wszystkie są śliczne i te droższe i te tańsze:





 To moi jesienni ulubieńcy z tego roku, jakich macie wy?


, ,

Dior upiększa w Perfumerii Douglas

Nie ma to jak chwila relaksu pośród  kosmetyków, a jeśli do tego dochodzi dobieranie podkładu i pomadki i to Diora,  to jest to bardzo miły przerywnik w potoku codziennych obowiązków.




Dziś razem z Agatą z Agatamanosa wybrałyśmy się do warszawskiej Arkadii do  Douglas House of Beauty na spotkanie z nowościami marki - wspólnego projektu marki Dior i Perfumerii Douglas.





Na  co się skusiłam?

Po pierwsze na bardzo intrugujące dobieranie właściwego odcienia podkładu Diora do mojej karnacji. Konsultantka przykłada do twarzy apracik do policzka i do szyi, robi pomiar i wyskakuje nam propozycja  koloru konkretnego rodzaju podkładu Diora.


Takim oto aparacikiem



U mnie wyszło dziwnie, nr  20 na twarzy, a nr 30 na szyi.




Następnie trafiłam na najmilszy element akcji czyli zabieg mini spa.

Wybrałam zabieg na twarz i już po chwili miałam zmyty makijaż, zrobiony peeling i cudowny masaż kremem z serum, przy którym prawie odleciałam z błogości. Efekt był widoczny gołym okiem. Cera jaśniejsza, nawilżona, rysy wygładzone.





Na koniec wizażysta marki zaproponował mi jeden z kolorów nowych pomadek Diora, a ja wypatrzyłam dwa cudowne kolory lakierów.



Czyż nie są kuszące?



Już po wszystkim, upiększone i zrelaksowane, poszłyśmy z Agatą na pizzę, wiadomo zabawa kosmetykami zaostrza apetyt :)



Pozdrowienia i podziękowania dla ekipy Diora. Jesteście fantastyczni :)


Ostatnia już odsłona Dior Let's be Addict 4-8 września w warszawskiej Arkadii w Perfumerii Douglas.
Wszystkie zabiegi są gratis i każdy może się na nie zapisać. Szukajcie informacji na profilu Perfumerii Douglas na Facebooku.
, , , , ,

Party time

Nie jestem imprezową dziewczyną, ale urodziny Przyjaciółki ( buziaki Asiu:) to impreza, na którą się bardzo cieszę. Jednak świadomość, że w pięknym domu mojej Przyjaciółki spotkam tyle fantastycznych dziewczyn z gospodynią na czele, sprawia, że chcę uzyskać swoją najlepszą wersję samej siebie.

Oczywiście nagle nie stanę się ani młodsza, ani szczuplejsza, ale przedimprezowe przygotowanie  poprawi to co się poprawić da:)

Dobrze, że nie prasuję włosów jak Bridget Jones:) Pamiętacie jak szykowała się na imprezę z Markiem?







Plan jest taki:

1. Część techniczna.




Peeling twarzy i ciała, maseczka do twarzy i maska na włosy, oczywiście kąpiel.

Co jest w moim imprezowym arsenale?

Peeling do twarzy Organique Enzymatic Peeling & Herbal. Bardzo dobry peeling enzymatyczny, który wygładza, oczyszcza i pięknie wymiata zanieczyszczenia z porów. Zawiera glinkę i kwasy owocowe, oraz enzymy z papai i ananasa. Cera jest jasna i gładka, matowa. Nic nie szczypie.

Maseczka Eisenberg Masque Tenseur Remodelant Ttio-Moleculaire. To jak wizyta u kosmetyczkiw tubce.  Nałożona na kwadrans działa jak spa, wygładza drobne zmarszczki, rozjaśnia, napina nawilża, ujędrnia i rozświetla. Niesamowity efekt widoczny gołym okiem. Ma witaminy w małych kuleczkach, które rozpuszczają się na skórze.

Peeling do ciała, mój ulubiony, Organique Botanic Garden Nasturtium & Grenadine. Cukrowy peeling, który ięknie pachnie,dobrze złuszcza i natłuszcza, odżywia skórę. Produkt naturalny.


Maska do włosów L'Oreal Elseve Total Repair Extreme.  Maska z kwasem mlekowym i ceramidami. Jedwabiste, lśniące, wygładzone i nawilżone włosy.  Nie obciąża mi włosów. Efekt widoczny gołym okiem.


John Frieda Luxurious Volume Mousse. Pianka dodająca objętości. Pomaga unieść włosy u nasady, ułożyć je bez efektu sklejania, praktycznie nie czuć jej na włosach.


2. Część Artystyczna




Pora na makijaż. Mój imprezowy look jest zwykle klasyczny, jasne oko z kreską, czerwone usta. W takim wydaniu czuję się najlepiej.


Baza MAC Prep+Prime. wygładza, przedłuża trwałoć makijażu, rozświetla. Niezawodna.

Podkład Shiseido Radiant Lifting Founndation. Jego dobre krycie i rozświetlenie już pokazywałam.

Korektor pod oczy to klasyk YSL Touche Eclait.

Baza pod cienie Urban Decay

Kredka pod brwi Benefit High Brow

Cień MAC Vanilla wykończenie velvet. Klasyczna baza mojego jasnego makijażu.

Sephora Colorful Walking in the sand nr 74 Sparkle  by rozświetlić oko

Bobbi Brown Long Wear Gel Eyeliner, kolejny klasyk w kolorze Black Ink, łatwo się nim robi kreski i trzyma się na oku do oporu.

Diorshow Maximizer Lush Plumping Serum Baza pod tusz Dior

Tusz Dior Diorshow Iconic Overcurl

Zalotka MAC

Szminka w delikatnej czerwieni Make Up For Ever Rouge Artist Natural nr 45
Puder Guerlain  Meteorites Perles Teint Beige nr 02 czyli efekt photoshopa do wykończenia makijażu

Brązer Puder Soleil Tan de Chanel - Poudre Soleil 4 Lumieres

Mary Kay  make-up finishing spray

Lakier Max Factor

Jak wy szykujecie się na imprezy?

, , , ,

Moje kosmetyczne odkrycia.

Jak łatwo jest teraz robić sobie makijaż lub rozwiązać problem z cerą. Internet spieszy z pomocą, recenzje na blogach, lekcje krok po kroku, filmiki, wszystko podane na tacy. Fajnie, prawda?

Ale czy macie swoje prywatne odkrycia, które ułatwiły wam wasze urodowe życie? Kamienie milowe w pielęgnacji i makijażu, których wcześniej nie znałyście, a teraz nie wyobrażacie sobie życia bez nich?


Ja zrobiłam taką listę.





1. Baza pod cienie.  Jak ja mogłam malować oczy bez niej? Cienie, nawet te tańsze trzymają się dłużej i nabierają głębszego koloru.

Ulubiona: Urban Decay


2. Baza pod tusz do rzęs. Ostatnie odkrycie. Moje króciutkie rzęsy wyglądają dzięki kombinacji bazy pod tusz i tuszu jak przedłużone. Wielkie rzęsiska. Uwielbiam jak mogłam tak długo bez niej się obchodzi?

Ulubiona: Dior  Diorshow Maximizer


3. Krem BB. Nieumalowana, a jednak ładniejsza. Piękniejsza cera na weekendy i wakacje, na te dni gdy nie potrzebuję makijażu, a do tego nawilżenie i filtr UV. Super sprawa na lato.


Ulubiona: Peggy Sage BB krem


4. Skośny pędzelek. Ideał do malowania brwi i kresek.  Bardzo ułatwia życie .


Ulubiony: Inglot i Eco tools


5. Płyn micelarny. Bez niego nie ma dla mnie demakijażu, zmywam nim oczy, daje radę eyelinerowi, a tusz schodzi łatwo. Nie dla mnie mleczka i żele, bo kocham micele:)

Ulubiony: najnowsze odkrycie L'Oreal Ideal Soft

6. Retinol. To naprawdę działa. Gładsza cera, mniejsze pory i zmarszczki. Mój składnik numer 1.

Ulubiony: Dr Brandt  Glow Overnight resurfacing serum ( Sephora)


7. Mieszanie zapachów. Tak, tak to już ten poziom kosmetycznego zblazowania. Po warsztatach  perfumiarskich z cudowną Senselier  Martą Siembab odważyłam się łączyć zapachy i jest to wspaniała przygoda:


Ulubione: na upalne lato mieszanka Kenzo L'eau i Serge Lutense L'eau. Oba zapachy zyskują, bardziej intrgująca, czysta, świeża i wytrawna kompozycja.


To moje kosmetyczne odkrycia, które ułatwiły mi urodowe życie.

Jakie są wasze?
, , , , , , , , , ,

Jak się malować w upały?

Ależ gorąco. Najchętniej siedziałabym cały czas między tymi wielkimi lodówkami w supermarkecie, albowiem nie lubię upału i źle go znoszę. Ale co robić, lepsza taka pogoda niż ta fale opadów, którą mieliśmy ostatnio.

Nie dość, że wściekle gorąco, a tu jeszcze trzeba ruszyć w miasto. Dużo spotkań, na których powinnam wystąpić w jak najlepszej formie wizualnej, co u mnie przy upałach zdaje się być nieosiągalne. Jestem jak lodowy rożek na plaży, oklapnięta i rozpływająca się.

Dlatego w takie dni, gdy mamy upały w mieście i muszę się umalować mam swoje sprawdzone sposoby.


Trwałość, lekkość, wodoodporność, minimalizm i fun:)



1. Baza pod makijaż. Używam nawilżającego startera. Bardzo spodobała mi się ta z AA Ultra nawilżanie z algami morskimi i kwasem hialuronowym.

2. Lekki podkład, bo te mocno kryjące duszą skórę i spocone wyglądają okropnie, jak silikonowa maska.
Lubię Chanel Vitalumiere Aqua i Lumene  Hydra drops. Oba leciutkie i bardzo naturalnie wyglądają.

3. Zamiast podkładu puder mineralny solo. Mój ulubiony jest z Artdeco.

4. Oczy bez cieni za to z kreskami na górnej ( moja ulubiona turkusowa z Sephory) lub dolnej powiece zrobione wododporną kredką. Głównie Jumbo z Sephory i Chanel.

5. Baza pod tusz do rzęs. Robi mi mega rzęsiska. Teraz ta od Diora  Diorshow  Maximizer. Mam po niej niesamowite rzęsy i tusz się dobrze trzyma.

6. Róż w kremie, w sztyfcie, bardzo fajne ma NYX  Stick Blush mój kolor to nr 06 Orchid ( wiecie,że będą dostępni w Douglasie?)

7. Puder sypki do utrwalenia kombinacji- ulubiony Prep+Prime MAC

8. Płyn fixujący mam z Mary Kay Spray zum

9. Na brwiach mam obecie hennę


A ciało?





W torebce noszę wodę thermalną i wachlarz:)

Używam też na nogi BB kremu do ciała Collistar nadaje im piękny kolor i połysk oraz dla ochłody Mgiełki nawilżającej Galenic Eau D' Eclat z guaraną, nawilża, ochładza i ładnie pachnie.

Dla odrobiny fanu machnęłam sobie zmywalny tatuaż flamastrem Sephory. A co mi tam:)

Niech żyje lato i  nucimy sobie summer in the city la la la....


A jak wy sobie radzicie z upałami?


, , , , , ,

Gorąca 5-tka, Ulubieńcy maja

Maj był zimny, pracowity i piękny. A ponieważ zdecydowanie już nam się skończył pokażę wam 5 ślicznych kosmetyków czyli pora na majowych ulubieńców - gorąca 5-tka.





Co dziwniejsze zaczynamy od kosmetyku do którego wcześniej miałam wiele zastrzeżeń i podchodziłam jak pies do jeża. Naczytałam się negatywnych opinii straszących uszkodzonymi paznokciami, złym składem i w ogóle ble. No popatrzcie jak to z tymi kosmetykami jest, wszystko trzeba wypróbować samemu.  Odżywka Eveline  8 w 1 kochana i nienawidzona wreszcie trafiła na moje paznokci.  A ja nawet nie wierzę w odżywki w laierze tylko kremy i olejki. Mmmm....

Eveline  8 w 1 Total Action  z aktywnym kompleksem Strong Nail wnika w strukturę płytki, dzięki czemu  ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy,


Sposób użycia: Codziennie nakładaj jedną warstwę preparatu Eveline 8 w 1 na paznokcie. Po czterech dniach zmyj nałożone warstwy i rozpocznij czynność ponownie. Stosuj regularnie, gdyż każda nakładana warstwa dogłębnie wnika w płytkę, zapewniając maksymalne wzmocnienie i utwardzenie płytki.


I co? Podoba mi się jak wygląda na paznokciach. Są mleczno-jasne, błyszczące , twardsze. Po zmyciu też są jaśniejsze i ciut twardsze. Efekt po pewnym czasie jednak u mnie znika. Krzywdy mi jednak nie zrobiła.   Uważam ,że ładnie wygląda solo na paznokciu i pozwala wychodować dłuższe pazury komuś z tak miękkimi i łamliwymi jak moje. A to już coś.

Teraz MAC. Błyszczyk ( tak, nie dziwcie się:) . Co za kolor. Migotliwy, drobinkowy, ale w sam raz,  neonowo-fuksjowo-fioletowy. Lipglass z kolekcji Temperature Rising w kolorze Rhythm podkręci temperaturę na pewno. Zakrętka w miedziano-brązowym kolorze, matowa i gładka podkreśla kolor kosmetyku. Na ustach grzecznieje, jest prawie zupełnie transparentny, ale cudownie chłodna tonacja, mokry połysk i poblask drobnek wyglądają super sexy. Dawno nie widziałam tak fajnego koloru.

Rhythm



Wszechstronny kosmetyk Organique Organiczny Olej Kokosowy, którego pewnie nie trzeba wam przedstawiać. Smaruje nim prawie wszystko. Od skórek i paznokci, włosy, łokcie policzki, pięty. Mam go przy łóżku. Jest miły w dotyku i pysznie pachnie.


Organiczny olej z Ecocertem otrzymywany poprzez tłoczenie na zimno miąższu świeżych orzechów palmy kokosowej . Zawiera mieszaninę cennych kwasów tłuszczowych, witaminy z grupy B, witaminę C i E oraz kwas foliowy, wapń, fosfor, cynk i żelazo. Ze względu na swój bogaty skład jest nieocenionym eco kosmetykiem do pielęgnacji twarzy, ciała, dłoni, paznokci oraz włosów, rekomendowany również dla cery wrażliwej, skłonnej do podrażnień. Olej doskonale nawilża, regeneruje, koi, zapobiega pierzchnięciu skóry, zmiękcza i spowalnia procesy starzenia. Polecany jest do codziennego stosowania, po kąpieli, opalaniu, również jako baza do odżywczego masażu. Aksamitna konsystencja i naturalny zapach kokosa uprzyjemniają stosowanie kosmetyku.





Tusz,  który wyciągam i rzęsy aż do szieł okularów:) no, prawie do szkieł. Podkręca, pogrubia, bardzo czarny i z wygodną szczoteczką. Dior  Diorshow Iconic Overcurl.  Zawsze lubiłam tusze z linii Diorshow, ale jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na podkręcanie rzęs i te wszystkie szczoteczki- łódeczki omijałam. Tym razem okazało się, że nawet na moich krótkich rzęsach efekt podkręcenia się pojawił. WOW.


Ten tusz nie tylko zdobi oko, ale i dba o rzęsy. Nektary roślinne i kompleks lipidowy odżywiają rzęsy.


Ostatni jest cień w kremie w bardzo ciekawym kolorze. To Benefit  Birthday suit w nowym, słodziakowym opakowaniu z kolekcji Core Color KLIK Delikatny, nietłusty, kryjący i połyskliwy ma kolor popielatego brązu z drobniutkim metalicznym wykończeniem. Solo wygląda bardzo elegancko i robi śliczne dzienne smokey. Na lato idealny, bo długo się trzyma.






Macie już majowych ulubieńców?






, , ,

Kolekcja BB kremów

Ile kobieta powinna mieć kosmetyków? Moja odpowiedz jest jedna: duuużo. Doskonale ilustrują to moje BB kremy. I wierzcie mi od momentu zrobienia tego zdjęcia jeszcze ich przybyło. Serio. To się chyba powinno leczyć?


Obserwuję cały tan szał na BB kremy już od dawna. Ekspertem nie jestem, przyznam, że nie znam tych pierwszych i jak widzę na wielu blogach jedynych słusznych azjatyckich kremików. Jakoś nie lubię zamawiać przez internet, a inaczej kupić ich się nie da.

Moje BB kremy to produkty wypuszczone przez duże marki które o dziwo zauważyły trend i poszły za nim. Kiedyś nie było to tak oczywiste, ale obecnie marki czujnie obserwują rynek i wyłapują różne mody.

Mówi się, że nie mają one dużo wspólnego z BB kremami per se, ale ja się z tym nie zgadzam.

BB krem to krem koloryzujący z benefitem innymi słowami to intensywniejszy krem koloryzujący. Może robić wiele rzeczy, ale ogólnie chodzi o poprawę kondycji skóry i lekki makijaż, a wszystko to w jednym produkcie.


Jest ich tak dużo, że łatwo wybrać coś dla  siebie. Pełne spektrum krycia i nawilżania, mat, rozświetlenie i nawet brak kolory za to efekt moja cera tylko ładniejsza.



Ja sama najbardziej lubię te średnio kryjące, nawilżające z dużym filtrem.


Ulubieńcy to:

Dior Diorskin Nude BB crem SPF 10 KLIK  


Peggy Sage krem BB ( ponoć robiony przez Armani)


Dr Irena Eris VitaCeric KLIK


Dr Brandt Flexitone KLIK 

Lirene KLIK 





Czytając recenzję BB kremów widzę ten sam trend co w przypadku podkładów. Główne zarzuty to to , że nie kryje i że nie matuje. No cóż, nie wszystko może być mega kryjącym i matowym mazidłem. I bardzo dobrze, różne są cery i ich potrzeby. BB kremy to nie podkłady i nie korektory.

Mimo, że mają filtry zawsze warto nakładać dodatkowe, nadal używać serum, a w przypadku bardzo suchej skóry dodatkowo ulubionego  kremu, bardzo tłustą można zawsze przypudrować. Nie traktować BB kremu jak uniwersalnego leku na całe zło.


Ja sięgam po niego w weekendy gdy nie chcę robić normlnego, pełnego  makijażu, a chcę wyglądać jednak ładniej niż zupełnie sote. BB kremy pomagają też oszczędzać czas i są świetnym rozwiązaniem dla bezproblemowych cer.


Co o nich myślicie? Jakie są wasze ulubione ?
, , , , , ,

I love my life in pink

Moja cudowna przyjaciółka ma w swojej łazience napis nad lustrem: I love my life in pink. I to będzie motyw przewodni tego posta:)

O ile nie mam różowych ciuchów, ani dodatków, to mam sporo różowych kosmetyków i różowy kalendarz na ten rok ( oby przyciągnął pozytywną energię na nadchodzące miesiące). Jest w tym kolorze coś co poprawia nastrój, prawda?





Trzy lakiery: Anny  nr 189 whatever you like , Bourjois 10 days no chips  z pro-silicium  nr 15, Maybelline Colorama nr 83. Piękne kolory, dobre krycie. Bourjois ma ciekawy, ukośny pędzelek.


Balsam, którego używam ostatnio non stop, bardzo go polubiłam to  Lierac Hydra Body Satynowe Mleczko Nawilżające. Zero parafiny, pompka, lekka konsystencja, masło shea. Więcej o nim TU



Mega różowa kredka do ust, to osławiony Revlon Just bitten Kissable Balm Stein w kolorze nr 020  lovesick. Leciutko miętowy zapach, piękny, mocny kolor, połysk i trwałość w którą aż trudno uwierzyć, bardzo, bardzo trwały kolor na ustach. Nawet gdy zniknie połysk, kolor zostaje jak tint/stain/farbka na wargach. Rewelacyjny kosmetyk do ust, prawdziwy przebój sezonu.






Śliczny różowy, kremowy  róż z wiosennej kolekcji YSL Cream Blush nr 09 , delikatny mus, który ślicznie stapia się ze skórą i daje kolor od mocnego, po bardzo delikatny i naturalny, oraz śliczny glow. Najsłodszy rumieniec tej wiosny.



Różowe jajo wszyscy znamy, to kultowy Beautyblender, idealny do uzyskania nieskazitelnej cery, ćwiczę się ostatnio w nakładaniu podkładu gąbeczką i podoba mi się efekt.


Dior błyszczyk Addict Lip Glow z kolekcji Cherie bow, to mój kolejny ulubieniec z wiosennej oferty marki. Nawilżający, nie klejący, łatwy w obsłudze nawet gdy nie ma w okolicy lusterka. Na moich ustach jego kolor wygląda naturalnie z kroplą różowego, na każdych ustach może dać inny efekt.  Jest idealny na co dzień.





Zmywacz Bourjois,  Magic Nail polish remover z olejkiem z migdałów. Przyznam,że od pojawienia się tych słoiczkowych zmywaczy, porzuciłam tradycyjne metody z wacikami i płynami.


Zaskakująco dobry, a do tego  tani błyszczyk My secret Fashion lip gloss nr 113, przeźroczysty róż z maleńkimi opalizującymi drobinkami, wygląda ślicznie na ustach.



Sheer Dimensions Mary Kay Pearls perłowo, blado-różowy rozświetlający puder/róż. wszechstronny i łatwy w aplikacji, daje ładne rozświetlenie. Swatchyk TU


Pink power, prawda? :)