Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

, , , , , , , ,

W morskiej tonacji

Share
Weekend po znakiem rowera. Dziś przejechjałam 16 km i jak na mnie to fiu fiu, mega wynik.


Oczywiście nie byłabym sobą gdybym wsiadła na rower nieumalowana. Cała sztuczka polega na tym, by makijaż przetrwał upał, pot i inne okoliczności przyrody i by zrobić go w 3 minuty, bo on już przecież czeka przy rowerze.


Po co sięgam? Po kredki do oczu. Wodoodporne, mega trwałe i łatwe w obsłudze.



Na oku:


Baza pod cienie Catrice Prime and Fine,. dobrze się nakłada i wygładza powieki

Górna ruchoma powieka to  chłodzący sztyft Chanel Stylo Eyeshado nr 07 Moon river z letniej kolekcji KLIK

Dolna powieka genialna kredka Jumbo  liner Sephory nr 13 marine

Tusz do rzęs L'Oreal  False Lash Wings

pod brwi ulubiona Brow Liner Benefit ( jak widać robi się co raz mniejsza od ciągłego używania)

pod oczy tak jak zwykle YSL Touche Eclat


i samo oczko




Po latach fioletów, szarości i brązów mam erę kolorów morskich. Zielenie, szmaragd, granat, turkus błękit itp to cienie i kredki, które kuszą  mnie ostatnio najbardziej.

I całkiem ładnie grają z brązowymi oczami, prawda?


Makijaż przetrwał wyprawę, ja też:)

A wy co dziś porabiacie?

38 komentarze:

  1. hahahahaha, właśnie kończę swój makijaż i idę na rower :D a już się bałam że to ze mną jest coś nie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wczoraj zakupiłam dwie niebieskie kredki do oczu, sama teraz szaleję z błękitami na oczach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wygląda :)
    Rozumiem Cię - jak ostatnio szłam biegać miałam tak ładnie pomalowane brwi (byłam po wizycie na uczelni), że aż żal mi było je zmyć! Też przetrwały trening :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki:) no wlasnie na sportowo, ale ladnie

      Usuń
  4. przyda się sztuczka na teraźniejsze temperatury ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie :) Czuję się zainspirowana

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie lubie u siebie niebieskości na powiece , za to u Ciebie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie, kolor na dolnej powiece obłędny :)
    Ja wolę nie myśleć o pięknej pogodzie i rowerze, bo rozłożyło mnie przeziębienie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biedactwo, to zdrowiej, a ta kredka Sephory jest swietna, tu jest jej malo i to roztarta, ale kolor ma mocny

      Usuń
  8. nie lubię niebieskiego u siebie, jakoś zawsze wydaje mi się, że źle w nim wyglądam. Nawet bluzkę mam tylko jedną w tym kolorze, ale u Ciebie ładnie ten kolorek wygląda ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak bywaz kolorami, ja nie mam np nic zoltego

      Usuń
  9. niebieski wygląda pięknie na oku :) ja osobiście lubię pomalować powiekę jasnym cielistym cieniem i dodać kreskę w kolorze granatu lub mocnego turkusu- moje niebieskie oczy wtedy stają się lekko zielonkawe;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta kredeczka Jumbo z Sephory świetna, żałuję, że jednak jej nie wzięłam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem cie doskonale, zaluje ze nie wzielam fioletowej i jasno blekitnej

      Usuń
  11. A mi konpletnie nie po drodze z błękitami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moze jednak... trzeba sprobowac, najwyzej zmyjesz:)

      Usuń
  12. oglądałam ostatnio tego blekitka Chanelka ale jakoś na łapce mi sie nie widział a tu u Ciebie na oczku wygląda super:)fajne świeże oko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest ten bardziej seledynowy i nie moge sie nim nacieszyc, nosze go tez na dolnej powiece w kontrascie do bezowej gory

      Usuń
  13. Ależ Ci pasuje ta kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. do brązowych oczu pasuje ;)
    mam ten tusz i muszę przyznać, że bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna oprawa dla brązowej tęczówki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jakoś nie mogę się przekonać do niebieskich cieni na swoich powiekach. niby mam brązowe oczy, ale moja cera jest lekko oliwkowa i mam wrażenie, że błękity i inne odcienie niebieskiego kompletnie mi nie pasują :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zalezy od odcienie, musisz probowac az do skutku

      Usuń
  17. ładne oko ;) ja na niebieski cień rzadko się odważam.

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja dziś też kredka na oku i nie na rower a na spacer. Z Jasiem. W chuście :) To w sumie też sport. Bo prawie 9 kg nosić przez 45 minut to trochę wysiłek jednak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Do akiegi koloru oczu kolorystyka bardzo trafiona, a jak ten tusz l'oreala, warto kupic ?

    OdpowiedzUsuń
  20. ja się w błękitach nie czuję, ale Tobie takowe pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jeszcze jestem na etapie: na oczy tylko brązy i delikatne złoto :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale ogólnie to trzeba się wyspać ;) oczy trochę przekrwione

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubie niebieskosci na powiekach ;) uwielbiam ten tusz już drugie opakowanie kończę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej! dziękuję bardzo, że jesteś obserwatorem mojego bloga, ale z dniem 1go lipca Google zamyka tę opcję. zapraszam do obserwacji przez Bloglovin' lub dodania do kręgu Google + bo niedługo tylko tak będzie można odwiedzać ulubione blogi.
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)