Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

, , ,

Kolekcja BB kremów

Share
Ile kobieta powinna mieć kosmetyków? Moja odpowiedz jest jedna: duuużo. Doskonale ilustrują to moje BB kremy. I wierzcie mi od momentu zrobienia tego zdjęcia jeszcze ich przybyło. Serio. To się chyba powinno leczyć?


Obserwuję cały tan szał na BB kremy już od dawna. Ekspertem nie jestem, przyznam, że nie znam tych pierwszych i jak widzę na wielu blogach jedynych słusznych azjatyckich kremików. Jakoś nie lubię zamawiać przez internet, a inaczej kupić ich się nie da.

Moje BB kremy to produkty wypuszczone przez duże marki które o dziwo zauważyły trend i poszły za nim. Kiedyś nie było to tak oczywiste, ale obecnie marki czujnie obserwują rynek i wyłapują różne mody.

Mówi się, że nie mają one dużo wspólnego z BB kremami per se, ale ja się z tym nie zgadzam.

BB krem to krem koloryzujący z benefitem innymi słowami to intensywniejszy krem koloryzujący. Może robić wiele rzeczy, ale ogólnie chodzi o poprawę kondycji skóry i lekki makijaż, a wszystko to w jednym produkcie.


Jest ich tak dużo, że łatwo wybrać coś dla  siebie. Pełne spektrum krycia i nawilżania, mat, rozświetlenie i nawet brak kolory za to efekt moja cera tylko ładniejsza.



Ja sama najbardziej lubię te średnio kryjące, nawilżające z dużym filtrem.


Ulubieńcy to:

Dior Diorskin Nude BB crem SPF 10 KLIK  


Peggy Sage krem BB ( ponoć robiony przez Armani)


Dr Irena Eris VitaCeric KLIK


Dr Brandt Flexitone KLIK 

Lirene KLIK 





Czytając recenzję BB kremów widzę ten sam trend co w przypadku podkładów. Główne zarzuty to to , że nie kryje i że nie matuje. No cóż, nie wszystko może być mega kryjącym i matowym mazidłem. I bardzo dobrze, różne są cery i ich potrzeby. BB kremy to nie podkłady i nie korektory.

Mimo, że mają filtry zawsze warto nakładać dodatkowe, nadal używać serum, a w przypadku bardzo suchej skóry dodatkowo ulubionego  kremu, bardzo tłustą można zawsze przypudrować. Nie traktować BB kremu jak uniwersalnego leku na całe zło.


Ja sięgam po niego w weekendy gdy nie chcę robić normlnego, pełnego  makijażu, a chcę wyglądać jednak ładniej niż zupełnie sote. BB kremy pomagają też oszczędzać czas i są świetnym rozwiązaniem dla bezproblemowych cer.


Co o nich myślicie? Jakie są wasze ulubione ?

63 komentarze:

  1. Widzę u Ciebie burżujkowego BB i jestem ciekawa, czy go polubiłaś. Obecnie mam ogromną ochotę na Dior Diorskin Nude BB crem SPF 10, bo czytałam wiele pozytywnych opinii i mam przeczucie, że mi też by pasował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dior to jeden z lepszych bb moim zdaniem, bourjois taki sobie, dla mnie za slabo kryje

      Usuń
    2. A ja z kolei mam kiepskie zdanie o diorskin. Bardzo niski filtr, przy wyższych temperaturach zaczyna się ważyć na twarzy a mam skórę sucha więc nie można tłumaczyć że to wina tłustej cery. Dużo lepszy i tańszy jest bb z clarins ma lepsze krycie, wyższy filtr i mimo temperatury nic się z nim na twarzy nie dzieje

      Usuń
  2. WOW jaka kolekcja, zdążysz to zużyć na czas? Ja próbowałam jak na razie dwóch BB, jeden całkiem, ale cena niezbyt zachęcająca, drugi badziew totalny. Tych bardziej drogeryjnych marek typu Garnier, Rimmel itp trochę się obawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy zdazechyba rozdam kolezankom:)

      Usuń
  3. Duża kolekcja :) Ja najbardziej polubiłam BB krem od Maybelline i YR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z yr mniej mi sie podoba, nie chce wspolpracowac z moja cera

      Usuń
  4. do tej pory miałam aż jeden bb krem z Garniera i był w miarę ok, chętnie wypróbuję Lirene:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam lirene, lubi go tez Ania Orlowska

      Usuń
  5. Mnie bardzo pozytywnie zaskoczył BB krem z Garniera. Kosztował grosze i skusiłam się z myślą, że pewnie wypróbuje i komuś oddam, a teraz to jeden z moich ulubionych kosmetyków. Idealny na cieplejsze dni, lekki, ale skóra wygląda dużo lepiej. Jak chce zwiększyć krycie to mieszam go z kropelką podkładu:) Teraz mam apetyt na wypróbowanie innych np Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietny pomysl z dodaniem podkladu, musze to wyprobowac

      Usuń
  6. Ja do tej pory, choć stosowałam sporo - nie znalazłam kremu BB dla mnie. Najbliżej ulubieńca był Vichy ale też niestety poległ. Szukam więc dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam bb krem z shiseido

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja skusiłam się na Astor BB i nie jestem z niego za bardzo zadowolona. Ale ciągle myśle o jakims innym zakupie... bo lato zbliża się dużymi krokami i chcialabym coś bardzo lekkiego...
    ale przyznaję, kolekcję masz imponującą :) zazdroszcze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nie mam żadnego - nadrabiasz za mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to nadrabiam za wszystkich, wiem ze to duzo, ale zaw
      Sze jestem ciekawa nowosci

      Usuń
  10. kolekcja zacna!ja jednak nie lubie drogeryjnych kremow bb,moj ukochany to missha m perfect cover,a teraz testuje krem cc od maxfactor ;) x x

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tam dużo...:) Każdy ma jakieś swoje upodobania, i kupuje to co chce. Ja nie jestem jakoś przekonana do BB kremów. Miałam kilka azjatyckich ale niestety żaden mi nie podpasował. Może jeszcze kiedyś skusze się na ten specyfik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może te z gornej polki, dior jest bardzo ciekawy

      Usuń
  12. Azjatyckie nie bardzo mi się podobają oprócz Misshy PC. Wiekszość jest dla mnie po prostu za ciężka, zresztą nie dziwne - zgodnie z ich przeznaczeniem dla twarzy po operacjach i z bliznami.
    Lubię takie BB kremy, które mają również właściwości pielęgnacyjne dlatego mam już swojego ulubieńca na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  13. spora kolekcja u Ciebie :) ja strasznie lubie estee lauder i smashbox :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no no, profesjonalne podejście do sprawy! jesteś moim blogerskim ekspertem od bb ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam obecnie 3 sztuki a bylo ich o wiele wiecej. Moim ulubiencem jest Skin 79 Vip Gold.

    OdpowiedzUsuń
  16. Spora kolekcja. :) Ja myślę tak, że jak muszę i tak używać kremu i filtrów to na co mi krem BB który miał mi ułatwiać oszczędność czasu? Mimo to mnie kusi Clarins czy Dior, nie wiem czy warto w takim razie. Mam podkład i to mi wystarcza na razie. Masz świetny blog, akurat coś dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za dobre slowo. dior ma jeden z lepszych na rynku moim zdaniem

      Usuń
  17. Ja się ostatecznie skusiłam na BB w kompakcie od MACa, którego również masz i zawiodłam się straszliwie. Natomiast po użyciu azjatyckiego BB firmy Skinfood jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skinfooda nie mam, ale czytalam o nimcuzo dobrego, ten kompakt maca to taki poprawiacz na dzien dla mnie

      Usuń
  18. Ja miałam do czynienia tylko z koreańskim kremem BB, byłam całkiem zadowolona - ale chyba nie aż tak, żeby go za każdym razem ściągać przez ebay ;) co do tych dostępnych u nas muszę popróbować.

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie bardzo zainteresował BB z MAC; czy zrobisz osobną jego recenzję ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robilam, tu jest http://www.pieknoscdnia.pl/kosmetyki/co-nowego-/item/912-bb-krem-od-mac-solidny-filtr-przeciwsloneczny-i-kompakt

      Usuń
  20. Jaki maniak! Masz rację co do tych kremów - nie wymagajmy od nich cudów. Są na prawdę fajne bo wygląda się w nich naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja używam tylko tych azjatyckich, tam mogę znaleźć takie mocno kryjące, u ans o to trudno, raczej są to kremy tonujące

    OdpowiedzUsuń
  22. e tam zaraz leczyc;) jest jeszcze miejsce na kolejne kremiki:)
    bb kremow uzywam na codzien. skora wyglada swiezo i naturalnie.uwielbiam taki efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak mowie, miejsce sie zawsze znajdzie :)

      Usuń
  23. Wow, ale kolekcja :)
    Ja nie używałam jeszcze żadnego kremu BB ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesteś prawdziwą BBmaniaczką :) Ja mam dwa, ale i tak rzadko po nie sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. kurczę, jaka pokaźna kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moim ukochanym bebikiem jest Peach Sake Pore od SkinFood, sprawdza sie na mojej cerze wysmienicie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ale kolekcja, jestem pod wrażeniem
    ja też je lubię ale tylko właśnie w okresie wiosny i lata jak złapię już trochę słońca na pyszczysku
    teraz kocham BB od Vichy, dla mnie bezkonkurencyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnóstwo ! Ja nie posiadam ani jednego, jakoś mnie nie kręcą :P

    OdpowiedzUsuń
  29. o kurcze, ale zapas :D ja mam tylko puder :P

    OdpowiedzUsuń
  30. duuuuuuuuuuużo nie zawsze uszczęśliwia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy czego, kosmetykow i czekolady nigdy za wiele:)

      Usuń
  31. o woooooow! :D szacunek! sporo tego, ja mam jeden xD z BB Garniera :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie taka kolekcja, to trochę za dużo :))) Miałam ten z Maybelline i jednak w końcu mi nie podpadł, z Rimmel to kompletna porażka... Teraz testuję SkinFood.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale szał, to mega ogromna kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  34. mam BB Clinique i uwielbiam, oraz ten catrice, yves rocher oddałam Sis

    OdpowiedzUsuń
  35. duuużo ich ;)

    ja jestem fanką azjatyckich bebików. miałam kilka odlewek kremów BB dostępnych w Sephorze i Douglasie (np. Clinique) i nie podpasowały mi tak bardzo jak większość koreańskich kremów BB.

    OdpowiedzUsuń
  36. Tu już nawet nie chodzi o kremy, ale zdjęcie główne jest suuuuper! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zdecydowanie wolę te azjatyckie :) Z drogeryjnych pasuje mi Garnier do tłustej i Bielenda, ale przy azjatyckich i tak mogą się schować ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. pierwszy konkurs na moim blogu !!!
    zapraszam do wzięcia udziału !
    http://exploremystoryx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. dużo tego ;D czuję, że u mnie by się nie sprawdziły :( z moją cerą współgra tylko revlon colorstay ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. ten Rimmel to jakaś porażka, niestety ma sa kra :/

    OdpowiedzUsuń
  41. O rany... tyle BB i żadnego azjatyckiego? Toż to grzech... Testowałam wiele z tych kremów i nawet "górnopółkowe" nie umywają się niestety do azjatyckich :/ Ani nie kryją porządnie, ani nie odżywiają, ani mi skóry nie leczą, zmarszczek nie spłycają i jeszcze na dodatek wiele z nich robi mi maskę na twarzy:)
    Serio - azjatyckie BB to mus do wypróbowania :) tylko uwaga na podróbki! jest ich masa :/
    Najlepiej kuopować od zaufanych sklepów/sprzedawców i i tak sprawdzać czy są ok.
    Mogę polecić mojego "dostawcę", plus ma u mnie za duży wybór i odbiór osobisty:
    https://www.facebook.com/PinkSugarPL

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)