Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świeżo malowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świeżo malowane. Pokaż wszystkie posty
, , , , ,

Urodzinowy makijaż z różem w tle by Dior Petit Trianon.

Urodziny, zwłaszcza te nie moje , wprowadzają mnie w doskonały nastrój. 

Moje urodziny to przygnębiający dzień  w którym postarzałam się o kolejny rok. Cudze natomiast to okazja do świętowania, prezentów, tortu ( skończyłam robić mój popisowy czekoladowy tort na orzechowym biszkopcie wczoraj  o 1.55 w nocy:) 

Innymi słowy to okazja do świętowania, zabawy i innych miłych rzeczy. 


W taki dzień postanowiłam zaszaleć makijażowo i uczcić go makijażem zmalowanym kosmetykami z wiosennej kolekcji Diora.

Pastelowym, różowym, lekkim i innym niż zwykle.

Makijażem pod hasłem: I love my life in pink.




Wiosenną kolekcję Diora Petit Trianon  już pokazywałam. Teraz pora na kosmetyki w akcji.


Dawno nie miałam tyle pasteli na oku. Nie jest łatwo zrobić pastelowy cień, bo albo będzie przypominał kredę, albo będzie za jasny.




Paletka Pink Pompadur nr 954to coś pośredniego, cienie są średnio napigmentowane, zwłaszcza ta złocista zieleń. Najmocniejszy jest fiolet i do niego będę wracała najczęściej, środkowy rozświetlacz to kremowy cień przebijający fiołkowo, ładnie łapie światło i ma niezwykły odcień. Malwa i róż to słodkie, letnie kolory, delikatne i satynowe. Pigmentacja jest średnia, rozcieranie doskonałe , trwałość bardzo dobra, same kolory ciekawe. Piękna paleta na lato zwłaszcza dla blondynki i rudzielca.





Fuksjowa, jasna szminka Allegresse jest piękna, cudownie się nosi, nie wysusza, ale najpiękniejszy jest koralowy, radosny róż Diorblush Coral Bagatelle nr 763. Co za kolor, mocna pigmentacja, cudownie pracuje na skórze i ożywia cerę.


Dawno tak się nie malowałam i powiem wam ,że mi się podobało.

A wy lubicie pastele?







, , , , , , , ,

W morskiej tonacji

Weekend po znakiem rowera. Dziś przejechjałam 16 km i jak na mnie to fiu fiu, mega wynik.


Oczywiście nie byłabym sobą gdybym wsiadła na rower nieumalowana. Cała sztuczka polega na tym, by makijaż przetrwał upał, pot i inne okoliczności przyrody i by zrobić go w 3 minuty, bo on już przecież czeka przy rowerze.


Po co sięgam? Po kredki do oczu. Wodoodporne, mega trwałe i łatwe w obsłudze.



Na oku:


Baza pod cienie Catrice Prime and Fine,. dobrze się nakłada i wygładza powieki

Górna ruchoma powieka to  chłodzący sztyft Chanel Stylo Eyeshado nr 07 Moon river z letniej kolekcji KLIK

Dolna powieka genialna kredka Jumbo  liner Sephory nr 13 marine

Tusz do rzęs L'Oreal  False Lash Wings

pod brwi ulubiona Brow Liner Benefit ( jak widać robi się co raz mniejsza od ciągłego używania)

pod oczy tak jak zwykle YSL Touche Eclat


i samo oczko




Po latach fioletów, szarości i brązów mam erę kolorów morskich. Zielenie, szmaragd, granat, turkus błękit itp to cienie i kredki, które kuszą  mnie ostatnio najbardziej.

I całkiem ładnie grają z brązowymi oczami, prawda?


Makijaż przetrwał wyprawę, ja też:)

A wy co dziś porabiacie?

Świeżo malowane- niebieskości

To takie sobie niebieskości robione na szybko, więc nie bijcie za niedociągnięcia. Z ukłonami dla Urban, za zachętę:)
Tak często maluję oko, bez wyciągania cieni wyżej gdy używam mocnych kolorów, przy mojej prawie całkiem schowanej powiece i okularach minusach zmniejszających oko, kolory tak nie rażą.
Ten błękit w wewnętrznym kąciku to właśnie ten z Make up Studio Blue Emerald o który prosiłyście:)

A zrobić dobrą fotkę makijażu oka jest naprawdę trudno, ja nigdy nie jestem zadowolona z efektu, jak to robią Urbi i Maus, że tak im pięknie wychodzi to ja nie wiem:).
Ukłony:)

Świeżo malowane

Oto mój dzisiejszy makijaż i zestaw kosmetyków, których użyłam. Wybaczcie jakość zdjęć, ale fotograf ze mnie żaden, a światło nie sprzyjało. Photoshopować zmarszczek też nie będę, bo nie mam na to czasu.
Ale dlaczego w takim razie pokazuję. Dlatego, że podoba mi się pomysł pokazywania zestawu produktów, po które ja czy któraś z was sięgnęła danego dnia i namalowała sobie dobre samopoczucie:)
Chętnie obejrzę wasze zestawy dnia.