Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz. Pokaż wszystkie posty
, , , ,

Nowy hit na rzęsach- Revlon Bold Lacquer

Kiedy otwieram nową maskarę, zawsze lecę do lusterka i maluję rzęsy, z zapartym tchem, że może oto tym razem, będzie to ten jedyny tusz, że to będzie miłość.

I niestety nie często tak się zdarza, że na widok świeżo umalowanych rzęs, moją twarz ozdabia uśmiech, ale tym razem się udało.

Machnęłam nowo otwartym tuszem  Revlon Bold Lacquer  by grow luscious lenght& volume i to było to.

Opakowanie tuszu jest nietypowe, bo kolorowe.

 Szczoteczka to nie jedna z tych ogromnych ( mam ich już trochę dość) tylko taka w sam raz, długa i wąska, o gęsto ułożonych włoskach, dobrze łapie rzęsy u nasady i robi z nich po jednym geście firaneczki:). Nie brudzi mi powiek.



Ma intensywnie czarne pigmenty, które mają dać efekt lakierowanej czerni, nie zauważyłam nic szczególnego, są po prostu mocno czarne i już. Nie obciąża rzęs formuła tuszu jest dość lekka, zawiera wydłużające cząsteczki, które mogą się osypywać, ale u mnie się trzymają.

Mam rzęsy krótkie i dość słabe, dodatkowo ukryte za szkłami minusami moich okularów ( pomniejszają wizualnie oczy) więc same rozumiecie, że dobry tusz to sprawa najwyższej wagi:)



Po lewej górne rzęsy umalowane Revlon Bold Lacquer, po prawej nie. Fot dzienne światło, focia z ręki, w trakcie makijażu.



A ten ładnie wyczesuje, wydłuża, nie skleja, nie osypuje się. Daje naturalny, elegancki efekt, bez przerysowania.

Dawno mi się tusz tak nie spodobał, ostatnio ulubiony był  Bourjois 1 Seconde Volume , którego używałam całe lato.

Jesień należy do Revlonu:)

cena:51,90

, , , , , , , , ,

7 ładnych nowości.

Chcę wam pokazać kilka nowości. Z niektórymi już dobrze się zaprzyjaźniłam , inne czekają na swoją kolej.

Zachwyciły mnie już dwie z nich tania i droższa. Obie to pudry, ale każdy inny. Kompakt Givenchy i puder Misslyn.


A oto one w całej swojej krasie. Nie wiem czemu, ale  te kosmetyki skojarzyły mi się ze słodkim  klimatem retro, spódnicami na halkach, przepaskami do włosów i piosenkami Elvisa:)





1. Puder w kompakcie Givenchy Teint Couture.  Śliczny i bardzo ładnie wyglądający na skórze. Znajdziecie go TU


2 Nowy tusz Max factor  Wild Mega Volume w nietypowym jak na nich , odlotowym opakowaniu( przynajmniej w porównaniu z tym klasycznym ) Czyżby marka próbowała się odmłodzić?


3. Niesamowicie fajny kolor szminki Bourjois  Shine Edition w błyszczącym opakowaniu kupił mnie od razu.  Sama pomadka jest lekka, to jedna z tych balsamo-pomadek-błyszczyków. Lekka, kremowa i przyzwoicie napigmentowana. Kolor to  nr 20


4. Lakier Delia  Bioaktywne szkło. Coś pomiędzy lakierem a bazą w półtransparentnych, mega błyszczących kolorach.  Szybko wysycha i paznokcie są z nim twarde. Opakowanie ciut podobne do Ciate, prawda?


5.Te kulki już znacie , to puder Shimmer Pearls Essence Me & My Ice Cream z nowej limitki. Słodkie opakowanie, dość solidne, perłowe kuleczki: lawendowe, złote, seledynowe, różowe. Typowy rozświetlacz, prawie biały, bezdrobinkowy, metaliczny. Ładnie wygląda na kościach policzkowych.


6. Lakier z kolekcji Misslyn Terra Africa KLIK w kolorze,  który mnie ostatnio kręci- Caravan of love ( fajna nazwa, oby oby:)  pomarańczowo-koralowy nr 152


7. Też Missyn z tej samej co lakier kolekcji , piękny, bardzo jasny jak na brązero-rozświetlacz, ładnie tłoczony puder Terracotta powder nr 22 Dune.  Nazwa mówi wszystko, piaskowy, miałki, delikatny. Ledwie brązuje,  właściwie rozświetla i minimalnie przyciemnia w stylu najdelikatniejszego pocałunku słońca. Jasny beż dla bladolicych. Śliczny na twarzy.


Który z tych kosmetyków was skusi?








, , , , , , , , , , , , ,

Projekt denko czyli co wpadło do koszyka

Koszyczek na zużyte  produkty zadziałał doskonale. Nazbierało się kolejne denko. Pominęłam fajny szampon Pantene Pro -V Aqua light i żel pod prysznic Yves Rocher z kolecji świątecznej o zapachu pieczonego jabłka z karmelem ( mniam), bo mi się nie zmieściły w kadrze:) . Ale zużyłam jestem z nich zadowolona.

Pora na to co widać na obrazku.




Na pierwszy ogień idzie zapach. Signorina Salvatore Ferragamo. Ten podbił moje serce nie tylko śliczną, różową kokardką, ale i lekkim, nie za słodkim zapachem. Idealny na dzień. Wrócę do niego latem

Nuty zapachowe:
nuta głowy: płatki jaśminu, piwonii i róży
nuta serca: panna cotta (gotowana śmietanka)
nuta bazy: miękkie piżmo, paczula

cena: 280zł 50 ml




Organique Eternal Gold Golden Bath Nectar czyli odmładzający, złoty nektar do kąpieli. Jestem zbyt leniwa by regularnie smarować się balsamami, a że zima i kaloryfery czynią swoje spustoszenie szukam fajnych płynów do kąpieli, które zrobią coś dobrego dla mojej skóry. Ten ma śliczny wygląd i fajny skład. Ujędrnia i rozświetla skórę. Doskonała propozycja dla skóry wymagającej, suchej i wrażliwej. Bogaty w składniki aktywne doskonale ją ujędrnia i pielęgnuje, a szlachetne złoto w formie płynnego koloidu spowalnia procesy starzenia. Zawiera : aktywny wyciąg z szałwii muszkatołowej, złoto koloidalne, betaine, panthenol i wyciągi z owoców. Skóra jest nawilżona i ładnie pachnie, ograniczenia starenia nie zauważyłam ,ale miło jest pomyśleć ze było:). Opakowanie mogłoby być większe.

cena: 44 zł



Podkład Rimmel Match Perfection gel  nr 200 soft  beige. To już kolejne opakowanie, chyba 5- te. Mój ulubiony codzienny podkład. Podoba mi się bezproblemowa aplikacja i efekt wygładzonej i naturalnie wyglądającej cery. To , że nie podkreśla skórek i zmarszczek. Nie używam po nim pudru, satynowy efekt na skórze i lekki glow mnie odmładza:) Pisałam już o nim kilka razy np. TU








Chanel Sublimage Essential Confort Supreme. Chciało mi się płakać gdy mi się kończył. Wycisnęłam do ostatniej kropelki tego bosko pachnącego kremu do mycia twarzy, który pięknie oczyszcza, zmywa makijaż, nawilża, a dołączona muślinowa chusteczka delikatnie złuszcza cerę, zostawiłam ją sobie. Pisałam o nim  TU





Tusz do rzęs Mary Kay Lash Love Mascara. Jeden z moich ulubionych tuszy, to już drugie opakowanie.
Fajnie pogrubia rzęsy, jest mega czarny, efekt widoczny nawet na moich rzęskach za szkłami okularów . Ma w składzie witaminy  i dba o rzęski. TU  więcej o  nim i fotki szczoteczki.




SVR  Rubialine płyn micelarny do makijażu wodoodpornego. Lubię mieć micele w dużych pojemnościach, ta butla to 500 ml. Ładnie zmywał tusze, wodoodporne eyelinery i wszelkie bazy i podkłady. Delikatny, solidny, wrócę do niego chętnie. Cena 83 zł , ale można upolować na promocjach.  O nim więcej TU



Miniaturka olejku Nuxe Huile Prodigieuse. Kultowy olejek, któregoo nie trzeba przedstawiać. Kocham jego zapach i to jak po nimczuje się skóra. Na wiosnę chcę wersję z drobinkami, pięinie wyglada na gołych nogach. Zrobiony   ze szlachetnych olejków roślinnych (orzech laskowy, makadamia, ogórecznik lekarski, słodkie migdały, kamelia, dziurawiec), nie zawiera konserwantów, silikonu. Obchodzil 20 urodziny, a to już coś.














Sothys Hydravance Serum intensywnie nawilżające na dzień i na noc. Zawiera połączenie natrualnych peptydów i przeciwutleniaczy.Detoksykacja ,naprawa i odbudowa naskórka. Ekstrakt z Borowika szlachetnego – odbudowuje funkcje ochronne, stymuluję syntezę filagryny , ekstrakt z Konwalnika japońskiego – wpływa na formowanie i strukturę ścisłych połączeń i reguluje przepływ wody w komórkach. Lekkie serum jak emulsja nawilżająca szybko nawilża skórę. Używałam czasami samodzielnie, zamiast kremu, na szybko gdy miałam mało czasu rano  i sobie radził doskonale. Dobry pod makijaż. Natychmiast się wchłania.
cena 194 zł






A jak tam wasze zużycia?

Jeśli ktoś chce wygrać śliczny aparat Canon to zapraszam na mój konkurs  :) KLIK


, , ,

tusz L'Oreal False Lash Telescopic, normalnie WOW

Tusz do rzęs to jeden z najczęściej używany przez kobiety kosmetyk.  Na świecie średnio co 15 sekund sprzedaje się jedna mascara. I pewnie to ja wyrabiam tą normę. Najczęściej sięgam właśnie po tusz , a zaraz potem po pomadkę. Maluję rzęsy nawet gdy jestem sama w domu. Dlaczego?

Po pierwsze dlatego, że natura poskąpiła mi ładnych rzęs. Gdy czasami jadąc metrem przyglądam się swoim współpasażerkom to widzę jak śliczne, długie rzęsy miewają dziewczyny. Po co takiej tusz - myślę sobie - ja z tuszem nie mam szans przy takich firanach.

ale zostawimy tą małą , kobiecą zawiść na boku i wracamy do tematu.

Mam marne rzęsy, krótkie i raczej delikatne. Dobrze, że chociaż czarne, a że i oczy mam brązowe to oprawa oka nie wygląda źle.

Noszę okulary minusy i tu zaczyna się drugi problem. Szkła minusy zmniejszają wizualnie oko. Bez tuszu do rzęs ani rusz. I bez kresek:)

Makijaż okularnicy czytamy tu KLIK

Rzucam się na wszystkie nowe tusze w drogeriach. Nieustające poszukiwanie efektu WOW.
Mam swoich tuszowych ulubieńców.  Pisałam o nich TU i ta lista raczej nie zmienia się bardzo. Czasami ktoś do niej dołącza i tak jest teraz.






Nowy tusz L'Oreal  False Lash Telescopic. Srebrna rakieta wynosząca rzęsy do nieba.

 To nowe oblicze popularnej mascary. Tym razem zapewnia efekt tzw. sztucznych rzęs dzięki kombinacji ergonomicznej szczoteczki, wąskiej, o mocno rozczesujących, ale nie drapiących włoskach i specjalnej formuły tuszu

Szczoteczka zaprojektowana jest tak by odtworzyć kształt powieki, a jej włoski łapią wszystkie rzęsy i równomiernie pokrywają je tuszem. A sam tusz to specjalnie dobrany system elastycznych włókien i estrów współgra z fazą wodną, w której przybiera postać zwaną „kryształami ciekłymi”. Układają się one w kształt płytek wokół rzęs, tworząc warstwę, dzięki której każda rzęsa nabiera zupełnie nowego wymiaru.

Tusz ma zgrabną szczoteczkę, która wyróżnie się w powodzi wielkich szczotek. Bardzo dobrze się sprawdza na moich krótkich rzęsach. Nie wsadzam jej do oka, nie robię kropek na powiece. Jest w sam raz. Sprawnie  rozczesuje rzęsy, całe pokrywa tuszem.

Tusz jest smoliście czarny. Szybko zastyga na rzęsie, ale nie obciąża jej, nie czuję go poruszają rzęsami. Mam wrażenie, że wysychając podwija mi rzęsy do góry. Widać je dużo lepiej  i oto mi chodzi.

Kiedy  nieuważnie machnę tuszem i zrobię sobie gdzieś w okolicy oka kropkę, to czekam aż wyschnie i można ją wtedy zdjąć bez szkody dla makijażu. Ciekawe jak to zrobili?

Moje rzęsy przed ( ble)




i po , czyli lepiej:)






Bardzo fajny tusz, polecam i dopisuję do ulubionych.

cena ok.52,99 zł

A już lada dzień będę miała do oddania w dobre ręce 3 nowiutkie sztuki:) 

Zaglądajcie.





, ,

Co nowego - Big Bold Mascara IsaDora

IsaDora wprowadza nowy tusz do rzęs Big Bold Mascara, który dzięki połączeniu oryginalnej szczoteczki oraz kremowej formuły zapewnia natychmiastowy rezultat maksymalnego pogrubienia i wydłuzenia rzęs . Zawiera woski roślinne pozyskiwane z otrębów ryźowych, kwasy tłuszczowe, fosfolipidy, witaminę E oraz naturalne polisacharydy, które intensywnie pielęgnują i chronią rzęsy. Bardzo trwała, nie rozmazuje się. Zapewnia intensywny, czarny kolor.

Maskara posiada innowacyjną szczoteczkę która składa się z krótkich i długich włókien. Włókna te nawzajem się przenikają tworząc dwie szczoteczki w jednej!

Kosmetyk nieperfumowany. Testowany oftalmologiczne.
Cena : 59 zł (14 ml)

, , ,

Co nowego - tusz do rzęs Bomb Lashes Bell

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam okrągłą jak jeż zwinięty w kulkę szczoteczkę w tuszu do rzęs, pomyślałam, że to jakieś wariactwo. Jednak, gdy używałam tuszu od Givenchy pokochałam tą najeżoną kuleczkę. Teraz nasza rodzima firma Bell, która od pewnego czasu wprowadza bardzo ciekawe nowości, takie jak oddychające lakiery o których pisałam TU proponuje tusz Bomb Lashes z taką właśnie szczoteczką i idzie o krok dalej dodając formułę,która przyśpiesza porost rzęs.

Bomb Lashes Maximum Volume Mascara Carbon Black to
tusz do rzęs nowej generacji. Zawdzięcza swoje działanie aktywnym składnikom – roślinnym komórkom macierzystym Phyto - Energy Cells, stymulującym rzęsy do szybkiego wzrostu. Wyposażony w nowoczesną szczoteczkę Flexi-Bomb Brush o obłym kształcie, spektakularnie modelującą, wydłużającą i pogrubiającą rzęsy. Za bombowy efekt makijażu oczu odpowiada także perfekcyjna, delikatna formuła kosmetyku. Kruczoczarna, doskonale i na długo przylegająca do pojedynczych rzęs. Nie rozmazuje się, nie pozostawia nieestetycznych grudek.

cena : 14,00 PLN

Zabawna szczoteczka radzi sobie bardzo dobrze, łatwo nią malować rzęsy i wyciągnąć każdą rzęskę i pokryć ją tuszem. Łatwo maluje się te w zewnętrznym kąciku oka.Tusz jest intensywnie czarny i nie osypuje się, co za tą cenę jest dużym plusem. Opakowanie ma wesoły, jasnozielony kolor. Fajny tusz.

, , ,

Co nowego - tusz Lash Love Mary Kay

Panuje teraz bardzo dobry trend łączenia pielęgnacji i efektu upiększającego w jednym tuszu do rzęs. Mary Kay zawsze na czasie i tym razem nie pozostała w tyle i wprowadza nowy tusz , który pokochają nasze rzęsy - Lash Love.

Lash Love podkreśla rzęsy, chroni je przed nadmierną łamliwością i dodaje objętości
bez efektu ciężkości już po jednym ruchu szczoteczki..
Projektując ten kosmetyk zespół Mary Kay połączył w harmonijną całość dwa
elementy – bogatą w składniki odżywcze formułę i szczoteczkę, której unikalna budowa dociera do nawet najmniejszych rzęs.
Unikatowa formuła Lash Love™ zawiera Kompleks Panthenol Pro – zestaw składników zawierający prowitaminę B5 (pantenol) i fi tantriol, który nawilża, odżywia i wzmacnia rzęsy. Witaminę E (Octan Tokoferolu) – przeciwutleniacz ceniony za właściwości nawilżające i odżywiające, oraz Dimetikon nadający rzęsom jedwabistą gładkość.

Specjalnie wyprofilowana szczoteczka rozczesuje rzęsy i maluje każdą z nich równo, bez grudek. Rzęsy są pełne, miękkie i bardzo czarne.

Ten tusz wywołam u mnie tzw. efekt WOW :). Rzęsy rozczesane, umalowane od samej podstawy, bez prześwitów, a wiecie jak je widać przy czarnej kresce ( zawsze mnie to irytuje i dłubię wtedy rzęsa po rzęsie, aż je schowam). Szczoteczką łatwo się maluje, nie drapie mimo takiej grzebykowej szczoteczki. Efekt dbania o rzęsy dopiero przede mną, bo za krótko jej używam. ale na razie a Lash Love - I love you.

, , ,

Co nowego - Lash Queen Fatal Blacks Helena Rubinstein

Oto tusz po który ostatnio sięgam najczęściej. Zakochałam się w jego pięknym opakowaniu i sprytnej szczoteczce. To cudo to nowy tusz do rzęs Lash Queen Fatal Blacks od Heleny Rubinstein.
Tusze Heleny Rubinstein przyzwyczaiły nas już do swoich zwierzęcych ubranek. Najnowszą inspiracją był pyton i jego wężowa skórka upiększyła opakowanie tego kosmetyku. Niezwykła w dotyku, luksusowa i przyciągająca uwagę. Formuła tuszu pozwala intensywnie zwiększyć objętość rzęs, podkręcać je i dokładnie pokrywać intensywnym kolorem.

Potrójnie profilowana szczotka o kształcie główki węża Python umożliwia dokładne wytuszowanie rzęs, aż do ostatniej rzęski w zewnętrznym kąciku oka, podwija je do góry, co pięknie otwiera oko. Rzęsy są perfekcyjnie rozdzielone. Malowanie nią jest naprawdę łatwe i wygodne. Świetnie się sprawdza na moich krótkich i prostych rzęsach, sprawia,że widać je z za szkieł moich okularów.



Wężowe inspiracje w reklamie tuszu.



Specjalna formuła jest wzbogacona o WaxTM, kompleks o wysokiej zawartości wosków, która może dodać rzęsom objętość już od pierwszego pociągnięcia tuszem. Pokrywa on równomiernie rzęsy od ich nasady aż po końce. System Triple Coating, który wykorzystano w formule maskary, to kompozycja 3 substancji powierzchniowo czynnych. Rzęsy są pełne objętości, ale nie tracą sprężystości.
Jak działa szczoteczka o tak niezwykłym kształcie? Cieńszy koniec sprawia, że ​​łatwo jest dotrzeć nawet do najmniejszych rzęs i precyzyjnie je podkreślić. Operując szczoteczkę w trakcie malowania rzęs, jej wklęsłą częścią wyciągamy, podkręcamy i wydłużamy rzęsy , podczas gdy po obróceniu wypukła część je rozdziela.


Oto filmik :

<object style="height: 390px; width: 600px">

Lash Queen Fatal Blacks
Mascara dostępna jest w 3 kolorach:
Magnetyczna czerń Noir Magnetique
Hipnotyczny odcień brunatny Brun Hypnotique
Przykuwający brąz Bronze Captivant



cena: 145 zł

Tuszom towarzyszy wodoodporna kredka do oczu w wężowym ubranku Fatal Blacks Eye Pencil, o niej już niedługo, ale zdradzę Wam, że bez tej w kolorze nr 02 hypnotic taup już nie wyobrażam sobie makijażu.
, , ,

Wydarzenie - Przedsprzedaż nowego tuszu Benefit. Tylko 15 lipca:)

Kochani. Oto prawdziwa okazja. Można kupić nowość Benefit przed oficjalną premierą. Już 15 lipca w piątek nadchodzi nowy tusz Benefit They’re Real specjalnie zaprojektowany aby osiągnąć najbardziej niezwykłe i nieoczekiwane efekty. To produkt do zadań specjalnych, maskara nie do uwierzenia.

They’re Real to kruczo-czarna maskara (Jet Balck), której szczoteczka została zaprojektowana w sposób który pozwoli Ci osiągnąć nieoczekiwane efekty. Maskara They’re Real wydłuża, podkręca, pogrubia oraz podnosi rzęsy od nasady aż po końce. To produkt o długotrwałej formule, więc nie spodziewaj się osypywania, kruszenia czy wycierania tuszu. Ona zapewni Ci perfekcyjny wygląd od AM do PM.
Co jest wyjątkowego w tej maskarze?

1.Szczoteczka: specjalnie zaprojektowana jako produkt do zadań specjalnych, spełni wszystkie oczekiwania. Szczotka składa się z dwóch części: trzonu, na którym umieszczone są „igiełki” dłuższe i krótsze dość ciasno umieszczone tak aby mogły pomalować każdy zakamarek rzęs. Trzonek zakończony jest kulką z szeroko rozstawionymi „igiełkami” pozwalająca na zdecydowane wydłużenie, pogrubienie. Świetnie także pomalujesz nią krótkie rzęski.
2.Formuła: maskara zapewnia długotrwały efekt bez rozmazywania, osypywania lub kruszenia się tuszu.
3.Kolor: kruczo-czarna czerń! Czyli kolor bardziej czarny niż czarny
4.Efekt: Glossy czyli połysk a nie mat - wreszcie nie mamy efektu matowej czerni!

Po raz pierwszy mamy szansę kupić nowość wcześniej. Na przedsprzedaży.

Jedyny dzień przedsprzedaży to 15 lipca, tylko dwa sklepy w Polsce: Arkadia Warszawa oraz Silesia Katowice.
, ,

Co nowego - tusze Pupa Color Pop

Pupa Color Pop - Absolute Color Mascara. Wibrujące kolory lata – soczyste, żywe barwy zapewnią fantazyjny makijaż oczu . Tusze mają intensywny kolor, zapewniają objętość i podkręcają rzęsy
Formuła:
-Połączenie pigmentów, wosków oraz olejków zapewnia intensywny, błyszczący kolor
- Naturalne oraz syntetyczne woski zwiększają objętość rzęs oraz maksymalnie je wydłużają
- Specjalna żywica lekko podkręca rzęsy i unosi je od nasady aż po same końce
Aplikacja – 2 różne efekty:
-Intensywny, jednolity kolor należy nałożyć tusz na całe rzęsy od nasady aż po same końce
- Efekt „FRENCH” należy nałożyć kolorowy tusz na końcówki rzęs pomalowane wcześniej czarną maskarą
Specjalnie wyprofilowana szczoteczka “SUPER SOFT” zapewnia:
• natychmiastowe i jednolite pokrycie rzęs
• niesamowitą objętość
Dostępne kolory:, fluo turquoise, fluo violet, fluo electric blue, fluo rouge noir , fluo fuchsia, fluo emerald green
Cena : 49 zł

, , ,

Co nowego - False Lash Effect Fusion Max Factor

Max Factor robi jedne z najlepszych tuszy do rzęs w swoim segmencie cenowym. False Lash Effect Fusion nie odbiega od ich standartów. Ten tusz jest najnowszą odsłoną linii Max Factor Effect Boutique. Łączy w sobie bestsellerowy tusz do rzęsy z tej kolekcji - False Lash Effect, który zjawiskowo pogrubia rzęsy oraz Lash Extension Effect, dzięki któremu uzyskujemy spektakularne wydłużenie.

Przełomowe połączenie słynnej szczoteczki False Lash Effect z innowacyjną formułą sprawia, że rzęsy są wydłużone i pogrubione od nasady aż po same końce! Największa szczoteczka równomierne rozdziela pojedyncze rzęsy oraz umożliwia precyzyjną aplikację produktu.

Pat McGrath, globalny kreator makijażu marki Max Factor zauważa: „Mój osobisty sekret podniesionych rzęs leżał dotychczas w zastosowaniu warstwy maskary wydłużającej, a następnie nałożeniu maskary pogrubiającej. Teraz używam już tylko jednego produktu – maskary False Lash Effect Fusion, która pogrubia, rozdziela i wydłuża rzęsy, dając spektakularny efekt końcowy. Po prostu musisz ją mieć!”

Mascara dostępna jest w trzech kolorach: czarnym, czarno-brązowym i ciemnoniebieskim.
cena ok: 49,99

False Lash Effect Fusion ma odlotowe opakowanie. Duże, nowoczesne i w fantastycznym, fioletowym kolorze. Szczoteczka jest naprawdę spora, wręcz ogromna z krótkimi grzebyczkami. Trzeba umieć tak malować rzęsy by nie wsadzić jej sobie w oko. Ja radzę sobie z tym bez problemu. Szczotka dobrze rozczesuje moje krótkie rzęsy i nie zostawia grudek. Wydaje mi się, że bardziej wydłuża niż pogrubia. Tusz jest intensywnie czarny i nie osypuje się. Fajny produkt, ale i tak bardziej kocham Max Factor 2000 Kalorii.

, , ,

Co nowego - Max Factor Xperience Volumising tusz do rzęs

Max Factor słynie ze swoich bardzo udanych tuszy do rzęs. Teraz dołącza do nich nowy tusz Xperience Volumising. Stworzono go by naprzeciw oczekiwaniom kobiet poszukujących wyjątkowo naturalnego, a zarazem lekkiego makijażu. Maskara Xperience Volumising to idealne połączenie efektownego pogrubienia z niesamowitą lekkością.

Tradycyjne maskary pogrubiające działają poprzez nierównomierne rozłożenie produktu na rzęsach. Wielokrotnie powtarzana aplikacja mająca zapewnić pogrubienie w rezultacie powoduje, że rzęsy stają się sztywne i ciężkie. Upragniony efekt okazuje się bardzo łatwy do osiągnięcia dzięki nowej maskarze Xperience Volumising. Innowacyjność tego produktu polega na połączeniu wielokrotnie nagradzanej, silikonowej szczoteczki iFX z unikalną formułą o konsystencji musu. Szczoteczka z niezwykłą wprost precyzją oddziela rzęsy. Mikro przestrzenie pomiędzy szczecinkami szczoteczki gwarantują, że kosmetyk zostanie nałożony równomiernie. Innowacyjne połączenie naturalnego, niebarwionego wosku karnauba i cząsteczek polietylenu zapewnia dodatkowo luksusową, gładką aplikację oraz zdumiewający efekt pogrubienia, który utrzymuje się przez cały dzień. Po zastosowaniu maskary Xperience Volumising rzęsy są podniesione, sprężyste i pogrubione aż o 300%!
Maskara Max Factor Xperience Volumising występuje w 3 kolorach:
Brown
Black
Navy Blue
cena:54,99 zł

Szczoteczka tego tuszu precyzyjne i szybko rozczesuje rzęsy, jej kształt powoduje, że nie wsadzam jej sobie w oko i nie zostawia małych, czarnych kropek nad linią rzęs. Czerń tuszu jest ładna, wyraźna ,a rzęsy wyglądają naturalnie, bez grudek i sklejenia. Są pogrubione i ładnie podkreślone. Jest to dobry tusz , taki w sam raz, by rzęsy wyglądały dobrze, bez przerysowania.
Nie kruszy się i nie osypuje. Polecam.
, ,

Co nowego - nowa seria winylowych maskar JOKO Queen Size

Pojawiła się w styczniu nowa seria winylowych maskar JOKO Queen Size
Zdrowe, pięknie podkreślone rzęsy są podstawą każdego udanego makijażu. Jednak codziennie zabiegi, którymi je poddajemy mogą zmniejszać elastyczność i powodować ubytki w strukturze włosków. Marka JOKO opracowała nowe winylowe maskary, które zwiększają elastyczność rzęs oraz gwarantują długotrwałą ochronę.
Podstawowym składnikiem maskar Queen Size jest winyl, który zwiększa odporność na czynniki zewnętrzne i elastyczność rzęs oraz gwarantuje przedłużoną trwałość makijażu. W ofercie znajdują się trzy maskary.

Maximum Volume & Curl Up – pogrubia i podkręca rzęsy profilując kształt oka
Rzęsy pomalowane maskarą Queen Size Maximum Volume & Curl Up zyskują podwójny efekt podkręcenia i objętości, co podkreśla moc kobiecego spojrzenia. Formuła maskary zawiera naturalny wosk pszczeli, który wypełnia ubytki w strukturze rzęs. Dzięki temu na powierzchni włosków powstaje lekka, dobrze przylegająca warstwa, która pogrubia i podkręca rzęsy. Składniki tłoczone z oleju kokosowego wygładzają powierzchnię rzęs, a winyl zapewnia trwałość makijażu.
Szczoteczka duża i gruba o stożkowatym kształcie pogrubia rzęsy oraz profiluje kształt oka. Włoski szczoteczki są ułożone w jednym kierunku, dlatego podkręcenie i stylizacja rzęs są łatwiejsze.
Super Length & Curl Up – wydłuża i podkręca rzęsy nawet w kącikach oczu.
Po zastosowaniu maskary Queen Size Super Length & Curl Up rzęsy są widocznie wydłużone, a specjalnie wyprofilowana szczoteczka umożliwia trwałe podkręcenie od nasady włosków. Jest to możliwe dzięki naturalnemu woskowi palmowemu, który poprawia kondycję rzęs i sprawia, że są Szczoteczka delikatnie zwęża się ku środkowi, co sprawia, że można wydłużyć i podkręcić rzęsy nawet w trudno dostępnych kącikach oczu. Włoski szczoteczki układają się w spiralę, dzięki czemu faliste ruchy ręki pozwalają na uzyskanie efektu jeszcze bardziej podkręconych rzęs.

Maskara Queen Size Long & Volume & Waterproof jednocześnie wydłuża i pogrubia rzęsy, dzięki czemu w wyjątkowy sposób, jednym ruchem można podkreślić kobiecą urodę. W maskarze Long & Volume & Waterproof zastosowano zwiększoną ilość winylu, który trudno rozpuszcza się w wodzie, dlatego maskara zyskała właściwości wodoodporne, a jej efekt ma przedłużoną trwałość. Łagodny wosk z liści palmowych umożliwia równomierne nanoszenie tuszu na każdą rzęsę i wspomaga działanie wydłużająco-pogrubiające.
Szczoteczka wyprofilowana, duża i gruba szczoteczka umożliwia wygodną aplikację i nie skleja rzęs. Jej włoski są ułożone w różnych kierunkach, co ułatwia dokładne nałożenie tuszu i skrupulatne rozdzielenie rzęs

, , ,

Co nowego - tusz do rzęs Golden Rose 3D Fntastic Lash mascara

W nowoczesnym i lśniącym metaliczną czerwienią opakowaniu kryje się nowy tusz do rzęs Golden Rose 3D Fntastic Lash mascara. To tusz stworzony by pogrubić rzęsy, ekstremalnie je wydłużyć i podkręcić. Dzięki innowacyjnej formule i elastycznej, silikonowej szczoteczce tusz pokrywa rzęsy równomiernie od nasady po same końce. Rozczesuje je i nie pozostawia grudek. Nadaje rzęsom intensywny czarny kolor dzięki formule bogatej w mikropigmenty. To tusz, który nadaje spojrzeniu olśniewający i uwodzicielski wygląd przez cały dzień.
Opakowanie – 10 g
Cena – ok. 14,50 zł
Teraz kiedy tak modne są wielkie szczoteczki ten tusz jest miłą odmianą. Dobrze sprawdza się na moich, krótkich rzęsach. Czerń jest intensywna i aksamitna. Rzęsy precyzyjnie rozczesane. Łatwo umalować te w zewnętrznym kąciku oka. Efekt jest naturalny i przyjemny. Czego można więcej chcieć w takiej rozsądnej cenie:)
,

Co nowego - tusz do rzęs L’Oréal Paris Million Lashes

Do swojego bogatego portfolio tuszy do rzęs L’Oréal Paris dodaje nową maskarę Million Lashes. L’Oréal Paris na nowo definiuje pojęcie objętości rzęs. Zapewnia precyzyjną aplikację i extra objętość każdej rzęsy,a to wszystko bez grudek. Cudownie gęsty, bosko powiększony wachlarz rzęs. Tusz zapwnia aplikację bez zbytniego obciążania rzęs dzięki unikalnemu połączeniu 2 atutów: szczoteczki Milionizer niezwykle gęstej, elastomerowej, doskonale rozdzielającej rzęsy i specjalnego dozownika zapewniającego optymalną ilość tuszu bez grudek.

Cena ok 50 zł
,

Co nowego - Tusz do rzęs Clinique High Lengths Mascara

Czy to magiczna zielona różdżka, a może łodyżka ? To nowy tusz Clinique High Lenth Mascara. Najbardziej wydłużająca i podnosząca rzęsy maskara marki Clinique – ekstremalnie wydłuża rzęsy oraz skutecznie zapobiega ich sklejaniu. Nowy aplikator Clinique dostosowuje się do naturalnego kształtu rzęs pozwalając, aby specjalny grzebyk rozczesywał je dokładnie rzęsy już od nasady. Dzięki temu oczy wyglądają na większe i pełne energii.
High Lengths Mascara niczym magiczna różdżka rozczesuje rzęsy, wydłuża je i rozdziela. Dzięki temu rzęsy są równomiernie pokryte tuszem oraz wyglądają na dłuższe i bardziej pogrubione. Pomysłowy aplikator z jednej strony posiada trzy rzędy ząbków, które zawsze pokryte są odpowiednią ilością tuszu. Druga strona aplikatora zawsze pozostaje zielona, dzięki czemu wiadomo, którą stroną nakładać tusz.
Dzięki formule High Lenghts, oczy wyglądają świeżo, a rzęsy stają się nie tylko wydłużone, lecz również bardziej miękkie, delikatne i odżywione. Ponadto, Kwas Hialuronowy, Pantenol i Pantetyna pomagają zachować zdrowe i elastyczne rzęsy. Ta lekka niczym piórko formuła stanowi połączenie delikatnych wosków oraz łagodnej substancji zagęszczającej, Gumy Akacji Senegalskiej. Tusz High Lengths Mascara równomiernie rozprowadza się na rzęsach nie powodując ich sklejania, nie kruszy się i zapobiega temu, że rzęsy wyglądają na nienaturalnie usztywnione. Testy oftalmologiczne dowiodły, że formuła jest odpowiednia również dla wrażliwych oczu oraz osób noszących szkła kontaktowe.
rzetestowana alergologicznie. W 100% bezzapachowa. Przetestowana oftalmologicznie. Zapewnia długotrwały efekt. Odporna na rozmazywanie. Nie skleja rzęs.
Dostępna jest w odcieniach czarnym i czarno-brązowym.
cena: 99 zł.
, ,

Co nowego - tusz do rzęs Lancome Hypnose Precious Cells

Niedawno Julia Roberts aktorka, która po raz kolejny została uznana za najpiękniejszą kobietę świata została twarzą Lancome. Niezapomniana Pretty Woman, a obecnie szczęśliwa i spełniona matka trójki dzieci będzie reklamowała produkty i brała udział w procesie ich powstawania.
Pierwsza reklama w której ją zobaczyliśmy promuje nowy tusz do rzęs. Lancome Hypnose Precious Cells. Zdjęcia do niej, autorstwa Mario Testino, powstały w prywatnym apartamencie na Manhattanie.
Nowa odsłona tuszu Hypnose Lancome Hypnose Precious Cells powstała po wielu badaniach nad strukturą rzęs. Naukowcy Lancome wykazali, że mieszek rzęsowy zawiera liczne, cenne komórki odgrywające dużą rolę w procesie ich regeneracji. Wykorzystujcy wyniki tych badań tusz oferuje wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne z efektem perfekcyjnego makijażu i pogrubienia rzęs.
Lancome Hypnose Precious Cells regeneruje rzęsy, perfekcyjnie pgrubia, rozdziela i wydłuża. Jesgo specjalna, spiralna szczoteczka i kremowa konsystencja uszu dają razem spektakularny efekt.
Cena: 135 zł


,

Co nowego - Pupalash Mascara Energizer firmy Pupa

Ostatnio pojawiają się tusze, które nie tylko upiększają rzęsy wyciągając je aż do nieba, pogrubiają i nadają im czerń czarniejszą niż węgiel, ale i pielęgnują rzęsy. Taki jest właśnie
nowy tusz do rzęs Pupalash Mascara Energizer firmy Pupa, dzięki innowacyjnej formule pobudza naturalny wzrost rzęs oraz zapewnia perfekcyjny makijaż. Już po 30 dniach rzęsy stają się dłuższe .

Formuła:
PM1 KOMPLEKS to połączenie 2 aktywnych substancji: ekstraktu z alg oraz innowacyjnego peptydu stymulacja mikrocyrkulacji – ekstrakt z dwóch rodzajów alg otoczony mikrosferami keratyny potrójnie wzmacnia wnikanie składników do cebulki włosa (opatentowana technologia)
stymulacja metabolizmu komórkowego – innowacyjny peptyd pobudza wytwarzanie keratynocytów co sprawia, że rzęsy rosną szybciej i stają się dłuższe


• maksymalnie pogrubione rzęsy – naturalna guma i woski
• spektakularnie podkreślone rzęsy – polimer filmotwórczy
• wydłużone rzęsy – polimer silikonowy & celuloza
• rzęsy podkręcone i podniesione od nasady aż po same końce
• rzęsy w intensywnym czarnym kolorze – mikronizowany czarny pigment




Cena : 64 zł
, , ,

Co nowego - Diorshow Extase tusz do rzęs Dior

Tusz DiorShow to jedena z moich ulubionych mascar. Zawsze z uwagą przyglądam się jej nowym wariaciom. Teraz boska Monika Bellucci czaruje rzęsami pociągniętymi nowym tuszem Diora Diorshow Extase - pierwszą mascarą, która natychmiast powiększa objętość rzęs i gwarantuje oszałamiający efekt już po pierwszym pociągnięciu szczoteczką. Prawdziwa ekstaza dla rzęs: wystarczy jedna chwila, aby je spektakularnie powiększyć, wymodelować i całkowicie odmienić ich wygląd.
Inspiracją do jej stworzenia były pokazy mody, podczas których makijaż pojawia się w najbardziej ekstremalnej postaci. Na wybiegu oczy są bardziej podkreślone i zmysłowe niż gdziekolwiek indziej. Dzięki Diorshow Extase wystarczy jedno pociągnięcie, aby stworzyć zniewalające i zmysłowe spojrzenie – zupełnie jak po ekspresowym nałożeniu sztucznych rzęs.
Nowa wyjątkowa formuła opiera się na trzech podstawowych składnikach, o wzmocnionej skuteczności. Pierwszy z nich to Metamorphosis Powder, puder o niezwykłych właściwościach pogrubiających. Jego cząsteczki zwiększają swoją objętość kilkukrotnie przy kontakcie z rzęsami, sprawiając, że objętość rzęs zaraz po nałożeniu* wzrasta aż do 50%. Kolejny składnik to Black Pearl Pigments - pigmenty z czarnych pereł, których nazwa wywodzi się od ich sferycznego kształtu i które gwarantują prawdziwy efekt 3D.W końcu opatentowany składnik SR38, który działa jak ceramid i pozwala wygładzić, zagęścić i zregenerować rzęsy w miarę stosowania, jak kosmetyk do pielęgnacji.
Szczoteczka o specjalnym kroju wykonana z zestawienia dwóch włókien, które zapewnia dwa razy bardziej profesjonalny efekt powiększający objętość. Po raz pierwszy czarne elastomerowe włókna działają jak grzebyk, który rozczesuje i rozdziela rzęsy, aby stworzyć oszałamiający efekt „rozmnożonych” rzęs. Złote ultra delikatne włókna nylonowe pokrywają obficie tuszem każdą rzęsę, pogrubiając i wydłużając ją do imponujących rozmiarów.
A to wszystko w luksusowej, złotej oprawie.
Cena:139 zł

Tu przeczytacie wywiad z piękną aktorką.
http://www.gala.pl/styl-zycia/uroda/zobacz/artykul/monica-bellucci-9/