Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

, , , ,

Gorąca 5-tka marca

Share
Mamy taki kwiecień jak marzec, bez różnicy.  Co przypomina mi, że pora na gorącą 5-tkę marcową.
Te kosmetyki miałam ostatnio cały czas pod ręką i często ich używałam, jestem z nich bardzo zadowolona. Każdy z nich wyróżnia się czymś szczególnym, bo jak wiadomo cała rzecz leży w detalach:)





 Elancyl Cellu Slim Stuborn Cellulit


Jak wiecie odchudzam się trochę i znowu usportawiam chodząc na pływalnię. Nie ma lepszej pory na stosowanie kosmetyków antycellulitowych i wszelkich ujędrniaczo-odchudzacy niż moment gdy skóra jest rozgrzana po wysiłku, krążenie poprawione, a składniki aktywne dają z siebie 100 % normy.
Na basen i na co dzień smaruję® się teraz Elancyl Cellu Slim Stuborn Cellulit czyli  emulsją [przeciw upartemu cellulitowi, mój jest baaardzo uparty.  Opakowanie z pompką, lekka, ale nie tłusta konsystencja, ładny zapach. Szybko się wchłania, ale daje dość czasu by się solidnie pomasować. Nie chłodzi czego nie lubię i nie grzeje czego też nie lubię.

 Ma 5 składników aktywnych:

cekropia spala tłyszcz
kofeina eliminuje tłuszcz
bluszcz usuwa toksyny i nadmiar wody
xnathoxyline  opóźnia różnicowanie się komórek tłuszczowych
florydzyna chamuje gromadzenie się tłuszczu

używam jeszcze zwykłego masażera i ten duet daje rezultat. Jędrna, napięta widocznie wygładzona skóra. Jestem zadowolona, bo przy odchudzaniu to i owo może obwisać a tego bym nie chciała:)

cena ok 90 zł




L'Oreal Revitalift Laser X3 pod oczy

Walczę z workami pod oczami, przypętały się i są dość uparte,. Używam kremów pod oczy i na powieki, serum na okolicę oczu i tego kremiku z lodowatym aplikatorem, którym masuję delikatnie skórę i który chłodząc zmniejsza obrzęki.

Ma w składzie  kofeinę która stymuluje  mikrokrążenie w skórze  oraz złagodzenia opuchliznę. Płynna konsystencja  ułatwia masaż.  Krem napina, wypełnia zmarszczki, zmniejsza opuchnięcia pod oczami.

cena:43zł




Gosh Volume Lip Shine nr 03 Tea rose

A teraz coś co nie zbyt często chwalę czyli błyszczyk do ust i to nie intensywnie czerwony a właśnie delikatny w kolorze nude, beżowo-różowy który wygląda pięknie na moich ustach. Pokochałam go, to pierwszy kolor nude w którym nie wyglądam jak zombie ( czyli blado i zielonkawo:)
Pięknie wygładza usta, poradzi sobie nawet na ciut przesuszonych, ze skórkami, gdzie szminki wyglądają nieładnie. Daje mokry blask, powiększa wizualnie usta jest elegancki i dyskretny. Formuła zawiera  olejek Jojoba i masło Shea, które pielęgnują i nawilżają usta  filtr  SPF10.

cena 36 zł





Clarins Double Serum Complete Age Control Concentrate.


Przy odchudzaniu boję się ,że posypie mi się twarz. Utraci jędrność, poleci owal, pogłębią się zmarszczki co dzieje się gdy gubimy zbędne kilogramy. Pora na ciężką artylerię, na prawdziwego eksperta. Wybrałam tą nowość z laboratorium Clarinse, bo oni jeśli coś robią robią to dobrze, dużo nauki, dużo natury i nowoczesna formuła. To nie tyle serum co intensywny zabieg anti-aging .

Zawiera aż  20 ekstraktów roślinnych. Skóra jest po nim jędrniejsza, zmarszczki są gładsze, cera jest jednolita, a pory są mniej widoczne.


Ekstrakt Katafray i kwas hialuronowy pomagają skórze przywrócić  nawodnienie .Ekstrakt Kiwi odżywia i ujędrnia skórę. Ekstrakt z pistacji pomaga wzmocnić funkcje ochronne skóry. Wyciąg z Sosny nadmorskiej oraz organiczny olej z piżma pomaga dotlenić cerę .. Wyciąg z zielonych, organicznych bananów, tymianku i Bocoa pomaga widocznie zredukować zmarszczki i zwiększa napięcie skóry.




To dwie fazy połączone razem olejek i emulsja miesza się na naszej dłoni , a potem trafia na twarz. Daje uczucie komfortu i ulgę suchym miejscom.

cena: 295 zł



Tusz do rzęs  Maybelline Rocket Volum Expresse

To tusz, w którym uwiodła mnie szczoteczka. Wielkość w sam raz, solidnie rozczesuje i sięga do nasady rzęs. Nadaje rzęsom gładkość i objętość  nie pozostawiając brzydkich grudek.
Żelowa formuła fast-glide dodaje  większą objetość rzęs.  Z łatwością „ślizga się” po rzęsach, równomiernie pokrywając je tuszem. Szczoteczka aplikuje maksymalną ilość tuszu.


Dodano do niego także substancje błonotwórcze, które zwiększają trwałość tuszu i umożliwiają jego długie noszenie bez smug i odpadających płatków.

cena: 25 zł



Wszystkie sprawdziły się u mnie na medal. Jakich ulubieńców marca macie?

29 komentarze:

  1. Gosh Volume Lip Shine nr 03 Tea rose ma przepiękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio to moj ulubiony blyszczyk, na ustach jest jeszcze latwiejszy

      Usuń
  2. Zgadzam się, nie ma różnicy między marcem, a kwietniem - niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  3. ELancyl stosowałam i bardzo go lubię:)A o serum zbieram opinie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elancyl to teraz u mni nr 1, najbardziej lubie to ze nie szczypie i nie chlodzi a niesamowicie wygladza

      Usuń
  4. Jestem ciekawa tego serum z Clarins..chciałabym je wypróbowac

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten błyszczyk ma piękny kolor. Zaciekawił mnie tusz Maybelline, lubię takie silikonowe szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie ta szczoteczka to jego najwieksza zaleta, swietny ma ksztalt

      Usuń
  6. kupiłam sobie ostatnio te serum z Clarins :) jestem go strasznie ciekawa - zacznę je używać, gdy tylko zużyję do końca moje obecne serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rocket to mój absolutny faworty wśród tanich tuszy <3

    OdpowiedzUsuń
  8. naprawde? rocket ulubiencem? :D uwierzyc nie moge ale to potwiedza tylko ze u kazdego co innego sie sprawdza:D dla mnie to jeden z gorszych tuszy... niby szczoteczka podobna do mac factora ale to mnie zwiodlo:D bo tusz wcale nie tak dobry;) a jego zmywanie!! masakra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie daje rade, zmywam go plynem sisleya i nawet na basenie nic z resztek mi nie splywa i Bogom dzieki bo niechcialabym wygladac jak orka:)

      Usuń
  9. tusz jest fajny, ale u mnie nie przetrwał krótkiego spaceru w śniegu:/

    OdpowiedzUsuń
  10. Błyszczyk wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe zakupy, czekam na recenzje;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zakupy :) jestem ciekawa błyszczyka i tuszu do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. blyszczyk jest bardzxo dobry, koniecznie wyprobuj go

      Usuń
  13. Kusi mnie to serum z Clarins, może kiedyś sobie go zafunduje:)

    OdpowiedzUsuń
  14. kusi mnie to serum Clarinsowe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem bardzo ciekawa tego kosmetyku pod oczy, wydaje się być bardzo efektowny. W oko wpadł mi także błyszczyk - bardzo lubię takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Olejek wygląda ciekawie, ale cena mnie przeraziła.. nie na moją kieszeń :)
    Za to błyszczyk muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie olejek a serum, chociaz dosc drogie to bardzo dobre, cos za cos

      Usuń
  17. Lubisz szalone i kreatywne wyzwania? Twoją pasją jest makijaż lub zdobienie paznokici? Jeśli tak to zapraszam Cię do dołączenia do nowego projektu: CRAZY MAKE-UP CHALLENGE. Uśmiech, szaleństwo i zabawa gwarantowane ;)
    http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2013/04/nowy-projekt-doacz-juz-teraz-crazy-make.html

    OdpowiedzUsuń
  18. o właśnie czaję się na elancyl :) w SP jest teraz promocja, i kosztuje chyba 69 zł :> no grzech nie skorzystać! :P

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)