Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Sprzątałam

Share
Napisałam już tego posta wiele, wiele razy. W myślach. Pomiędzy słowami nie nadającymi się do powtarzania publicznie.

W trakcie odkurzania.

Odkurzania moim odkurzaczem Zelmer Syrius 1600, którego nie mogę nazwać osiągnięciem rodzimej myśli technicznej. Szczerze mówiąc, trudno to urządzenie nazwać odkurzaczem.

Ale zacznijmy od początku.

Lubię odkurzać.

Mam swoje wady jako Pani domu, ale odkurzanie zawsze mnie odprężało. Przez ostatnie 10 lat miałam odkurzacz Miele, piękny, złoty , który był moim wiernym przyjacielem i towarzyszył mi w ulubionej czynności gospodarskiej cicho, sprawnie i skutecznie ponad 10 lat. Ale kiedyś się zepsuł i w domu pojawił się on- zielony Zelmer. Miał być tani, cichy, sprawny. Kupił go mąż, co mogę mu wypominać w chwilach słabości.



Pierwszego dnia urwało mu się kółeczko przy szczotce.  Na maksymalnym ciągu odkurza tak jak jego poprzednik na normalnym, no, ale nic to, działamy dalej. Zatyka się byle czym. Odrobina włosów , kawałek pistacji, małe okruszki. Najpierw muszę ręcznie podnosić śmieci, dopiero potem odkurzam, bo inaczej odtykanie go zajmuje mi za dużo czasu i wysiłku.

Zaprojektowany tak, że każde wyjęcie szczotki z rury by zmienić końcówkę, pozostawia mnie czerwoną z wysiłku, maksymalna siła wymagana.  Mogę tak jeszcze długo.

Odkurzając, marzę  o dniu gdy się zepsuje na dobre i będę mogła się go pozbyć. Póki jako tako działa nie wyrzucę, chociaż w  głębi duszy dojrzewam do tej myśli.

Nie cierpię go. Serio. Stoi tu obok biurka, bo usiadłam do tego posta zaraz po odkurzaniu, zmęczona i zła:)

Czy to tylko mój egzemplarz jest taki pechowy?

Co dziwne, mój stary mikser ręczny Zelmer działa bardzo dobrze i to od dawna, więc może to jakiś pechowy odkurzacz?


Jaki sprzęt domowy polecacie, a jaki was zawiódł tak jak ten mnie?

Dajcie znać w przerwie Wielkanocnego sprzątania i gotowania.


25 komentarze:

  1. Mam Philipsa ale nie polecam, mama ma też ale ona natomiast poleca więc dużo nie pomogę D:

    OdpowiedzUsuń
  2. Asiu, Rainbow tylko - jedyny i niezastąpiony mimo zabójczej ceny. Nie wyobrażam sobie sprzątania bez niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coś w tym jest! Moi rodzice mają Rainbow'a już dobre 10 lat, chyba nawet więcej :D

      Usuń
    2. moi rodzice go maja i sa zadowoleni

      Usuń
  3. Narzeczony wyprowadzając się od rodziców kupił między innymi odkurzacz. W sklepie Pan obeznany w temacie zaproponował nam odkurzacz bezworkowy. Miał był cichy, ekonomiczny, z świetnej światowej marki, wiodący w rankingach i w ogóle łał. W praktyce fajnie się odkurzało za pierwszym razem. Później filtr był już zakurzony i jego moc zmalała praktycznie do zera... Po roku męczenia się i ciągłego czyszczenia go kupiliśmy nowiutki odkurzacz, właśnie z Zelmera, ale taki mały, żółty i nie ma porównania. Uwielbiam go! ;)
    Próbowałaś mu "pomóc"? Może podłożyć jakiegoś gwoździa żeby się lekko popsuł? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinnam go niechcacy spusic ze schodow lub balkonu:)

      Usuń
  4. Może niech niechcący spadnie ze schodów ;) Ja mam już kilka lat jakiegoś małego Bosha ale też go nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam odkurzacz Zelmer model 323.0 F i powiem szczerze, że działa świetnie. Miałam ostatnio z nim problem, że nie chciał wciągać, myślałam, ze się zepsuł, ale okazało się, że to tylko ja wciągnęłam cokolik !:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dyson :)) w zyciu nie kupie innego :P mam od okolo 5 lat wersje animal do futerkowych i jest swietny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mialam kiedys miele i był bezbłędny, wytrzymał 10 lat

      Usuń
  7. My mamy Samsunga dla alergików, dobrze ciągnie, że się tak wyrażę ;) i zbiera cały syf, razem z kłakami kota :)

    A odpręża mnie prasowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti , mnie tak samo :P lapka sobie z YT rozkładam i jedziem :P

      Usuń
    2. Mami, a ja włączam seriale w TV :D hyhy

      Usuń
    3. to juz wiem komu moge podrzucac moje sterty, bo nienawidze prasowac :] ... a od odkurzania jest slubny :D

      Usuń
  8. Ja mam pecha do odkurzaczy. Ostatnio zepsuły mi się już dwa :-(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam roombę i z dywanów zbierał wszystko a teraz mam centralny i w sumie znowu muszę zasuwać z rurą ale siła ssąca jest ogromna:)

    OdpowiedzUsuń
  10. My mieliśmy właśnie z Zelmerem masę kłopotów, kilka napraw gwarancyjnych, dwie wymiany, aż w końcu się poddaliśmy i kupiliśmy Philipsa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dokładnie ten sam odkurzacz, nawet kolor identyczny, kupiony był już jakiś czas temu (około 4-5 lat) i działa bez zarzutów, nie zapycha się i z wymianą szczotki też problemów nie ma. Więc albo trafiłaś na felerny model, albo te "nowsze egzemplarze" mają gorszą jakość - co w przypadku Zelmera jest możliwe. ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem co Ci polecić kochana. Każdy który miałam się zepsuł. Teraz nie mam wcale, macham czym innym. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak przewrotnie zapytam ;)
    A dlaczego założenie było,ze ma być tani ? Pytam, bo choć to nie oczywistość, to jednak większe prawdopodobieństwo , że tanie=badziewne .
    Mam kolegę, który od wielu lat prowadzi sklep RTV i AGD i opowiada nam co nieco czasem, więc wiem, że tu ta prawidłowość się niestety sprawdza .Tani sprzęt jest równy temu,ze ma wytrzymać tylko ile trwa jego okres gwarancyjny ,a podzespoły z jakich jest wykonany są zwyczajnie " jednorazowe" .

    Sama mam Zelmera Solarisa i mimo,ze chodzi już 6 lat i tani nie był , to też go nie lubię ;)
    Myslę , że teraz postawiłabym na Elektroluxa ,albo Miele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poprzedni był najdrozszym modelem miele , mial 10 lat, genialny, ale stwierdzilismy, ze teraz to chyba nie filozofia zrobic odkurzacz wiec wzielismy tani i nas pokarało:)

      Usuń
  14. Ja swojego niestety też polecić nie mogę. Za to przyznam się, że odkurzanie to dla mnie również ta czynność sprzątająca, którą lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam zelmera...taki zielono-czarny;) Clarris Twix. Śmiga już dobre 5 czy 6 lat. Niestraszne mu kudłate dywany i moje włosy;)
    A największe rozczarowanie, to chyba patelnie Tefaka, które dosyć szybko straciły swoją żywotność...

    OdpowiedzUsuń
  16. my mamy zelmera , w sumie od kiedy pamiętam kupowałam zawsze z tej firmy i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)