Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Spraw kilka, czyli post bez zdjęcia

Share
Spraw kilka, czyli post przegadany będzie teraz.

Dziękuję za komentarze pod postem z Atlasem chmur. Widziałam ,że kochacie książki i że czytacie, po za jedną osobą, która przyznała się, że nie czyta książek. Wiele podawanych tytułów uwielbiam jak choćby Dzieci z Bullerbyn, całego S. Kinga , Fleszerową Muskat , Jeźdźca Miedzianego. Wielu  nie czytalam i mam zamiar rozejrzeć się za nimi w bibliotece.

A teraz przechodzimy do sedna, książka Atlas chmur trafia do Cammie. Poproszę o maila z adresem:)


Sprawa nr 2 to wybór tematu na kolejnego posta. Jakiś czas temu prosiłam was o podpowiedzi i pora na dokonanie wyboru. Skorzystam z podpowiedzi The Oleskaaa : jako naczelna lakieroholiczka chetnie poznam Twoje ulubione kolory na pore jesien-zima ;), tym samym zapraszam was na taki post, a Oleske prosze o maila:)

Sprawa nr 3 przeczytałam dziś na blogu http://www.zombiesamurai.pl coś , nad czym sama ostatnio się zastanawiałam przy okazji tworzenia nowego banera dla bloga i mojego zamiłowania do czystych, lekkich szablonów, które ktoś nazwał biednymi:)

cytuję:

"W swoim zawiłym, blogerskim życiu pisałem na różne, dziwne sposoby i zdecydowanie najlepszym, najfajniejszym i najbardziej satysfakcjonującym jest tworzenie minimalistycznego bloga. Takiego, w którym nie trzeba przejmować się tym, co wokół postu, nie trzeba przygotowywać graficzek, wyszukiwać badziewnych, stockowych fotek. Można po prostu skupić się na treści.
Powiedzmy sobie szczerze: większość blogów składa się dziś z kompletnie zbędnych klocków odwracających uwagę od tego co najważniejsze i do tego z reguły niczego nie dających."

i jeszcze coś ciekawego:

"Liczba odsłon to nie jest dobry sposób mierzenia blogów. To jest sposób prowadzący donikąd. Z bardzo prostego powodu: w odsłonach nigdy nie będziemy w stanie konkurować z dużymi serwisami. W pogoni za nimi prędzej czy później staniecie się blogiem-portalem - jak wszystkie te z “Web” w nazwie"


Bardzo jestem ciekawa co o tym myślicie, bo ja sama miałam kiedyś chyba najbardziej minimalistycznego bloga o kosmetykach, ale to było 3 lata temu, teraz kiedy wiele blogów wygląda podobnie, mój wtopił się w ten nurt,   jeszcze do tego mam swoją strone www, którą lubię prowadzić i rozwijać. 



 W którą stronę pójdzie blogosfera? W którą idziecie wy ?








52 komentarze:

  1. Dużo jest racji w cytowanym przez Ciebie fragmencie - bo w końcu treść bloga jest najważniejsza. Nikt nie będzie zaglądał na czyjąś stronę tylko po to aby popatrzeć na grafikę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektórzy sprawę minimalizmu widzą inaczej np. Angel - http://angelmaluje.blogspot.com/2012/09/zmeczona-wszedzie-panujaca-biela-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem za bielą i minimalizmem na blogach, daje skupić się na treści i zdjęciach. ale trzeba przyznać, że nie wyobrażam sobie teraz Anielskiego bloga z innym tłem - tam pasuje idealnie!

      Usuń
    2. obejrzałam jej bloga, i dla mnie takie kolory są męczące i nieczytelne, jak widać ile osób tyle gustów:)

      Usuń
    3. Pewnie :). I wszystkim nie dogodzisz.

      Usuń
  3. Zależy, czy ktoś chce zarabiać na blogu, czy prowadzi go z pasji. Każdemu jednak są potrzebne komentarze i wyświetlenia. Nie oszukujmy się, bloga nie prowadzi się po to, by być z nim sam na sam. Inaczej można pisać pamiętnik i chować go głęboko w szufladzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ważne by nie oszaleć na tle tych cyferek:)

      Usuń
    2. "Każdemu jednak są potrzebne komentarze i wyświetlenia."

      Nieprawda. W kwestii komentarzy i wyświetleń żaden bloger nie będzie w stanie konkurować z dużymi portalami, o ile sam nie przerobi swojego bloga na redakcyjny portal. Blogerzy powinni skupić się na opiniotwórczości i wpływowości (jest takie słowo?), tak, żeby mimo mniejszej liczby czytelników być w stanie realnie wpłynąć na rzeczywistość wokół siebie. Jakość, nie ilość.

      Usuń
    3. Paweł, a co z blogerami o liczbie odsłon o której marzą portale? Powiedzmy nie te największe, ale takie jak w naszym kosmetycznym światku? Opiniotwórczość kontra blog dla przyjemności? Myślę, że w tym temacie o ile ktoś nie ma parcia na zarabianie pieniędzy, jest miejsce na oba rodzaje blogów i są one moim zdaniem równorzędne

      Usuń
    4. "Paweł, a co z blogerami o liczbie odsłon o której marzą portale?"

      Nie ma takich.

      Usuń
    5. Paweł, trudno mi w to uwierzyć. Te wszystkie blogerki modowe, albo nawet dziewczyny z naszego kosmetycznego świadka mają kolosalne ilości odsłon. Być może nie przebiją gazety lub onetu, ale zwykłe portaliki tematyczne bez problemu. Wydaje mi się, że teraz gdy umiera prasa, a nudzą portale wielotematyczne, dobrą drogą jest właśnie specjalizacja tematyczna.

      Usuń
  4. No nie wiem, mi się wydaje, że każdy kto pisze bloga, ma coś do powiedzenia, a o ile jest to "pamiętnik wirtualny" więc jest pisany dla innych, jeśli widzimy, że czytają , komentują, odwiedzają, to cieszy.
    A co do gadżetów, to już sprawa każdego indywidualna, kto co lubi, to zamieszcza, jeśli ktoś jest zainteresowany treścią, to wchodzi i czyta tą treść, żaden gadżet mu nie przeszkadza w tym celu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gadżet np pływające rybki, po co ludzie to wklejają?:)

      Usuń
    2. Do tej pory nie wiem o co chodzi z tymi rybkami :D

      Usuń
  5. ja także lubie minimalizm ale... tak minimalnie lubie jak są dodatki i coś co utożsamia nas z autorem:) wole to niż puste "czarno na białym" ale jak kto woli, fakt faktem że treść ZAWSZE musi być ciekawa bo jak nie będzie żaden wygląd bloga nie pomoże....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląd bloga to też wyrażenie osobowości autora, zgadzam się z tym)

      Usuń
  6. Ja jestem za minimalizmem. Ciężko czyta mi się blogi w których jest "naćkane" różnych graficzek lub są pstrokate tła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię pstrokatych teł, trudno cokolwiek wtedy przeczytać i zdjęcia giną

      Usuń
  7. jest coś w tym, kolorowe tło, dużo po bokach i źle się czyta. Lepiej pamiętam tło niż treśc bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. http://berypassions.blogspot.ch/2012/11/otagowana-trzykrotnie-d.html zostałas otagowana zapraszam !:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój blog to treść (nie twierdzę, że wartość merytoryczna jest ogromna, po prostu-piszę to, o czym chcę powiedzieć) + zdjęcia (99,9% mojego autorstwa-kocham fotografię i na blogu tak się uzewnętrzniam). Ponieważ to moje miejsce w sieci, to i "klocki" na moim blogu są, co tu dużo mówić-osobiste. Przejrzystość i porządek to podstawa. Twój szablon nigdy nie był i nie jest biedny, ale CZYSTY, a to jedna wielka zaleta. Prawda jest taka, że każdy ma to, co lubi! ;)) pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, przyznam,że to slowo biedny trochę mnie dobiło:)

      Usuń
  10. Mój blog miał kiedyś sporo odcieni fioletu i ciemne tło. Teraz jest biały i spokojny. Ale wreszcie czuję, że jest "mój" bo nie chodzą mi już zmiany po głowie. Osobiście też lubię podobny styl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale czy to, że tak jest najładniej i dobrze się czyta nie sprawi, że wszystkie te nasze blogi są podobne?

      Usuń
  11. odkąd prowadzę bloga szłam właśnie w stronę minimalizmu absolutnego. przytłacza mnie nadmiar wszystkiego - lubię, kiedy jest czysto, przejrzyście i schludnie. ale oczywiście każda jest panią we własnym ogródku ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym miała prowadzić bloga i polegać wyłącznie na statystykach to chyba bym zwariowała. :) Piszę bo lubię, piszę dla Was - nie dla statystyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też:) ale jednak czasami zazdroszczę super statystyki przyznam się bez bicia:)

      Usuń
  13. minimalizm jest fajny, ale przecież to zdjęcia też oddają to co jest na blogu, autora i myślę, że są jednak nieodłączną jego częścią i dopóki nie ma ich w przesadnej ilości, będzie okej, bo ja sobie lubię też...popatrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza na kosmetycznych blogach. prawda?:)

      Usuń
  14. masz rację, liczy się treść, ale ja jako miłośniczka sztuki i estetka stawiam także na wygląd ;)staram się by mój blog miał swój wyjątkowy, oryginalny smak, ale też nie wpadł w ten wir komercji ;) w sumie mogłabym prowadzić bloga tylko dla garstki czytelników, bo naprawdę pisanie sprawia mi ogromną przyjemność ;) pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię i jest to dla mnie najważniejsze, przyznam się bez bicia, aby szata graficzna bloga (chodzi o szablon, nie o zdjęcia w notce) był piękny - może być nafaszerowany dodatkami, może być prosty jak budowa cepa, ale gra kolorów w nieważne jakim stylu mnie bardzo przyciąga i bardzo pociąga, i to jest dla mnie pierwszym punktem do obserwowania blogasa.
    Zdjęcia są dla mnie mało ważne, ale to tylko z tego powodu, że sama mam dupne i od innych nie wymagam cudów ;) Nie kupię lustrzanki, żeby pykać fotkę kosmetykom, no bez jaaaj ;) Wolę kupić Guerlain'a :D
    Nienawidzę braków interpunkcji w notkach.
    A na licznik nigdy nie zwracam uwagi, bo mam do absolutnie, totalnie, gdzieeeś~! Sama mam bardzo duży, ale to tylko i wyłącznie ze względu na to, że dużo osób zagranicznych szuka BB kremów, które mam na swoim blogu. No i mam przekierowywania z różnych zakątków, ale nie mam zamiaru nie wiem jak się tym chełpić. To tylko blog, do diabła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lustrzanka kontra guerlain:) to ja też wybieram kosmetyk:)

      Usuń
  16. Powinnaś popracować nad poprawną pisownią. Dużo błędów. Na blogach to prawie ...występek:) To razi i zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za uwagę, to prawda, zawsze był to mój słaby punkt. Będę się starała:)

      Usuń
  17. trzeba zacząć od tego, że tak naprawde nie wiele osob czyta notki... tylko je oglada.. a co do szablonu, to ja uwazam , ze powinien byc zadbany i zachecajacy do pozostania na stronie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem inna trochę chyba... bo ja lubię kolor w życiu, lubie mocne szminki, kolorowe cienie, wielobarwne ciuchy, wszyscy, którzy mnie znają osobiście pewnie zdążyli to zauważyć ;) Tak więc, mój blog pewnie nigdy nie będzie minimalistycznie biały bo też i ja nie jestem ani elegancka, ani minimalistyczna i z wiekiem (nie)stety mi się nie zmienia... dobrze to czy źle - nie mnie oceniać.
    Ale lubię czytać te "czyste" i "minimalistyczne" blogi... No i w "naszej" branży kosmetycznej bez obrazków się nie da niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez obrazków się nie da, też tak myślę

      Usuń
  19. bardzo dobre pytanie, dokąd zmierzasz hmmm, i ciężko jednoznacznie na nie odpowiedzieć.
    Ja kiedyś puściłam w ruch taki post o blogouzdrawianiu i myślę,że w każdym z nas jest coś takiego,że pisze jak dla najlepszego przyjaciela:)Chce sie podzielić tym co myśli, co go kręci , co lubi, co uważa etc.
    Minimalistyczne blogi jak najbardziej ale jak wspomniala poprzedniczka obrazki, zdjęcia ważna rzecz - pokazują prawdziwośc:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę znaleźć ten post, podasz linka?

      Usuń
    2. pewnie, tylko,że on taki mało rozwinięty:) Bardziej intrygowały mnie właśnie komentarze czytelniczek:)Ale roi mi sie kilka fajnych tematów na temat blogowania.
      http://4premiere.blogspot.com/2012/10/blogoterapia-czas-na-relaks-czas-na.html

      Usuń
  20. Dziękuję! Jaka przyjemna niespodzianka w ten weekendowy, słoneczny poranek. Ale się cieszę :DDD

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)