Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Perfekcyjna Pani Kosmetyków. Prawie:)

Share
Podziwiam osoby, które niczym perfekcyjna pani domu moją zawsze nieskazitelny porządek. Ja mimo, że staram się o to od lat, perfekcyjnego porządku nie mam, a nawet powiedziałabym,że miewam perfekcyjny bałgan od czasu do czasu.






Przy mojej kosmetykomanii utrzymanie  ładu w kosmetykach łatwe nie jest, tu sięgam po sprawdzone sztuczki: pudełka, koszyki, kubełki, szufladki i skrzynki. A że niestety nie mam toaletki z prawdziwego zdarzenie ( brak miejsca na takie cudo) to kosmetyki do podręcznego, codziennego makijażu ( te których używam najczęściej(  mieszkają sobie w drewnianej skrzyneczce z przegródkami na parapecie okna, a obok nich zwyczajne lusterko z Ikea. Tam też się maluję.

Po za brakiem miejsca, po prostu lubię się malować przy dziennym świetle.

 Z założenia każda przegródka mojego pudełka jest przeznaczona na inny rodzaj kosmetyków, ale zwykle po pewnym czasie, zaczyna w niej panować chaos i zasada chybił trafił.

 Dlatego co jakiś czas trzeba wszystko wysypać, przetrzeć, przejrzeć i ułożyć sobie ładnie. Co też zrobiłam.

A gdzie wy trzymacie swoje podręczne kosmetyki?

65 komentarze:

  1. Ja wygenerowałam sobie miejsce w dwóch pierwszych szufladach biurka, które stoi przy oknie i tam trzymam kosmetyki, a także się maluję. Oczywiści mam w szufladach powkładane pudełeczka, które pomagają utrzymać porządek ;) Najciekawsze jest to, że w kosmetykach ma iwecznie porządek, czego niestety z bólem serca nie mogę powiedzieć o moim mieszkaniu...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też maluję się przy świetle dziennym, bo ono najlepiej pokazuje wszystkie niedociągnięcia;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybór światła jest bardzo ważny bo inaczej można nieźle przesadzic:)

      Usuń
  3. ja tam mam burdel non stop :)) kosmetyki trzymam na i w toaletce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty jesteś usprawiedliwiona, bo zawalona robotą:)

      Usuń
  4. całkiem fajny pomysł z tą srzyneką :)
    moje kosmetyki są na biurku :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wczoraj w końcu zrobiłam porządek z kosmetykami i je poukładałam:) Wreszcie moja szafka wygląda przejrzyście a mnie jest łatwiej się odnaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od razu człowiekowi przyjemniej, prawda?)

      Usuń
  6. ja podreczne kosmetyki trzymam luzem w kosmetyczce, natomiast reszte w 3 szufladach i 2 polkach gdzie mam wszystko posegregowane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja trzymam swoje w koszyczku,ale też niestety już robi mi się tam bałagan :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w kosmetykach zawsze mam porządek :) polecam szufladki (takie jak w biedronce kiedyś byly)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam obok biurka przy ktorym maluje sie w swietle dziennym regal Expedit z Ikei i w nim wklad z dwoma szufladkami i wszystko co potrzebne mam wlasnie w ich :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam przegródek, kosmetyki trzymam w szafce, a szminki, lakiery, błyszczyki i cienie w pudełeczku :) Jakoś nie narzekam :) a toaletka to jednak byłaby fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. toaletki z dużym lustrem to super sprawa, w dodatku niektóre są takie śliczne, no ale nic to, nie mam miejsca:)

      Usuń
  11. W moich kosmetykach to dopiero jest bałagan:) a takie podręczne trzymam w pudełku metalowym obok lusterka na komodzie

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje wszystkie kosmetyki do makijażu są w torbie na kosmetyki, na wierzchu nic nie może być, przy dwójce małych łobuziaków zaraz by połowa poszła do kosza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, to dopiero wyzwanie przy dzieciach upilnować wszystko, pamiętam jak to jest:)

      Usuń
  13. ja mam ten luksus swojej garderoby gdzie mam duza toaletke z dwoma szufladami oraz komode Malm z Ikei, waska gdzie trzymam wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki tam bałagan! Ileż szczęścia daje układanie na nowo swoich skarbów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, to zabawa jak dawniej klocki lub lalki:)

      Usuń
  15. Ja kosmetyki kolorowe przechowuję w plastikowym pudełku z szufladkami, które swego czasu kupiłam w Biedronce. Pudełko ma 3 szufladki. W 1szej trzymam podkłady/kremy tonujące/bazy, w drugiej- róże, rozświetlacze, brązery, a w 3ciej kredki do oczu, tusze, pędzle, cienie do brwi. Cienie do oczu przechowuję w kuferku Inglot, a lakiery w plastikowym koszyczku.

    OdpowiedzUsuń
  16. super pomysł!!! szkoda, że troszkę będą się kurzyć, ale wyglądają bardzo efektownie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kosmetyki w drewnianym pudełku z Ikea posortowane w szufladkach :)

      Usuń
    2. używam ich często i muszę mieć pod ręką

      Usuń
  17. No ja też nie posiadam toaletki i trzymam wszystko w koszyczkach. Nieład w nich spowodowany jest również tym, że mój synek bardzo lubi w nich grzebać i układać sobie wierze z cieni itp. Ja później to zbieram i tak po prostu wrzucam z braku czasu do środka koszyka. I tak sobie to wszystko żyje swoim życiem do czasu aż nie zrobie ponownie porządku. Jednak od dłuższego czasu przeglądam stornki z zamiarem zakupu toaletki i wtedy wszystkie moje problemy będą rozwiązene.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie boisz się,m że coś zje lub zniszczy?

      Usuń
  18. najwygodniej trzyma się na toaletce - ale że takiej nie posiadam, trzymam wszystko w kufrze na kosmetyki a pędzle w etui ;) tak nie robi się bałaganu a wszystko jest na wierzchu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ma to samo, na początku piękny porządek a później szukaj wiatru w polu :) Ale zawsze mam szczere chęci :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja się wzięłam za układanie wczoraj, bo też mnie taki bałagan denerwuje...;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja niestety nie mam moich podręcznych kosmetyków w koszyczku/pudełku, bo nie mam na takie pudełko miejsca - maluję się w łazience, a mam tam strasznie wąskie półeczki, że nawet kosmetyczka mi stamtąd spada przynajmniej raz na tydzień. Ale jeśli kiedyś dorobię się sensownych blatów, będę miała właśnie taki obszerny koszyczek, żeby wszystko dobrze widzieć. Nie jestem fanem przegródek, ale dobrze rozumiem ich wymiar praktyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem fanką porządku :) Kolorówkę trzymam w szafeczkach z Ikei :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Te, których najczęściej używam, w podręcznej kosmetyczce w łazience. Pozostałe w kuferku w sypialni, bo niestety nie mam na nie miejsca gdzie indziej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kosmetyki mam zawsze uporządkowane (dla mnie Twoje "po" to nadal nieład;p), gorzej z ubraniami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee aż tak, tu każdy rodzaj jest w swojej przegródce

      Usuń
  25. Ciekawa jestem, jak długo kosmetyki pozostaną na swoim miejscu :D. Ja zawsze coś poprzekładam i znowu robię bajzel :D

    OdpowiedzUsuń
  26. ja trzymam w kosmetyczce, kartonikach po glossy boxach i szklanym kuferku :P ale pomalu miejsca braknie..

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny organizer;) ja mam misz masz w kosmetykach;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja wszystkie trzymam w toaletce, ale ostatnio tam sprzątnęłam i jest błysk :D Pędzle trzymam w szklanej doniczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja mam wszystko w kufrze i muszę przyznać że póki co daje rade :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam podobną skrzyneczkę, lusterko z Ikei i jeszcze dwa koszyczki. Trzymam wszystko na półce w łazience- bez ładu kompletnego.... niestety;P

    OdpowiedzUsuń
  31. No to ja mam na odwrot w kosmetykach mam balagan a w domu porzadek:) ostatnio kupilam sobie taka mala puleczke na kosmetyki i staram sie trzymac na niej jakis lad:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to chyba lepiej niż mieć bałagan w domu:)

      Usuń
  32. Ja trzymam kosmetyki w szufladach, w przezroczystych plastikowych pudełeczkach i to się u mnie najbardziej sprawdza, widzę co gdzie mam i udaje mi się szybko znaleźć potrzebną rzecz.

    brightlikesun.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. tak to Gdansk :)

    ja chyba tez musialabym sprawic sobie jakies koszyczki bo moje kosmetyki sa wszędzie :P

    OdpowiedzUsuń
  34. o fajne takie pudełko , ja nie mam toaletki ale myśle żeby zrobić

    OdpowiedzUsuń
  35. Niesamowite. Jakbym czytala sama siebie;p Moje podreczne kosmetyki tez mieszkaja w drewnianej skrzyneczce z przegrodkami i zameldowane są na parapecie na oknie, gdzie tez stoi ( a w sumie przykrecone jest do parapetu) lusterko z IKEA !

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Pani Rozenek byłaby z Ciebie dumna..pięknie poukładałaś :) w sumie ja też jestem z Ciebie dumna:)

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie (prawie) wszystko w wieeeeeeeeelkiej szufladzie :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolorówkę trzymam w szufladzie w komodzie- tej najwyższej szufladzie oczywiście.
    Mam materiałowy organizer/przegródkę z ikei i w każdej przegródce co innego- tusze, broznery, róże, podkłady itd.
    Muszę jeszcze poodzielać cienie na te codzienne od tych mocniejszych, wieczorowych itd.
    Ale ogólnie odkładam rzeczy na miejsce- jak nie od razu rano po makijażu to jak wrócę i jestem z tego rozwiązania zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  39. też mam 'bordello' - miałam toaletkę, ale ze względu na wygodę zamieniłam ją z miłą chęcią na komodę z 3 szufladkami ( szufladyskami w porówaniu z komodą ). Porządki średnio raz na miesiącu - bo i 'bordello' i tak weźmie górę

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam szafeczkę z ikei, wcześniej miałam plastikowe szufladki, no ale przestałam się w nie mieścić i tam mam teraz półprodukty i zapasową kolorówkę. Pędzle trzymam w pudełku po chińskiej herbacie i po angielskiej herbacie. Oprócz tego mam dwa pudełeczka na jakieś drobne gadżety kosmetyczne- po kissboxie, a drugi po kominku na kremu tonujące i podkłady. Sporo tego.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja staram się mieć porządek ale czy mi się to zawsze udaje? Co pewien czas sprzątam w kosmetykach, jak coś już stare albo nie jest mi potrzebne - wyrzucam...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale masz teraz porządek:D Ja też ostatnio pogrupowałam swoje kosmetyki, zwłaszcza lakiery. Te rzadziej używane poszły do pudełek:)

    OdpowiedzUsuń
  43. WOW! Jaki porządek! :O
    Ja powoli zabieram się za porządki w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. no ja mam akurat to szczęście, że mam swój makijażowy pokój, ale i tak z porządkiem różnie bywa.. czasem mam fazy i sprzątam, przekładam i układam codziennie.. a czasem mi się nie chce i szybko robi się syf :D

    OdpowiedzUsuń
  45. swietne masz to drewniane pudeleczko :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetne pudełko ;) Ja muszę też zrobić porządek z tym wszystkim ;p

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie lubię ogólnie bałaganu, dlatego w kosmetykach także staram się utrzymywać porządek :) Ale takie porządkowanie ma swoje zalety, bo co jakiś czas możesz sprawdzić co masz w kosmetykach, czego Ci brakuje lub przypomnieć sobie o produktach, których dawno nie używałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)