Zauważyłyście jak pięknie pachną już lipy? Uwielbiam ten zapach, jechałam spory kawał drogi w lipowym cieniu i aż mi się zachciało perfum o tym zapachu (jeśli takie znacie dajcie znak).
Kupiłam ładne truskawki, było ich prawdziwe zatrzęsienie, ale nie są zbyt słodkie niestety, to pewnie przez te ulewy i brak słońca.
Dlatego zobiłam z nich dziś banalnie prosty deser, który pierwszy raz jadłam u mojej przyjaciółki na sławetnym urodzinowym party ( ale się wyszalałyśmy:) Jest łatwy i słodziutki, zrównoważy kwaśność truskawek.
Potrzebne są:
truskawki
beziki - rozczulają mnie takie paczuszki z cukierni przewiązane sznurkiem
jogurt grecki
Przygotowanie
Do miseczki nałóż bezy, dodaj jogurt grecki oraz pokrojone truskawki. Na truskawki połóż jeszcze nieco jogurtu i posyp całość pokruszonymi bezami. Wyglądają jak słodki śnieg.
I gotowe
Smacznego
Prawda, że łatwe? A jaki jest wasz ulubiony deser z truskawkami?


