Popijając wyśmienitego szampana, przeciskałam się przez tłum rozgorączkowanych pań, ochów i achów nad pięknem biżuterii, popatrywałam na śliczną i przemiłą Halinkę Młynkową i inne znane panie.
Wszyscy mogli podziwiać wiosenno-letnią kolekcję Pandory oraz oryginalną aranżację nowego salonu. Każda z Pań miała okazję przymierzyć biżuterię i na własnej skórze przekonać się, iż dzięki szerokiemu wachlarzowi produktów Pandora pozwala każdej kobiecie na wyrażenie jej indywidualnego stylu. O atmosferę wieczoru zadbała DJ Praktycznej Pani, a czas umilał gościom słodki poczęstunek.
"Pandora to świetny pomysł na prezent. Kolejne okazje to kolejny charms. Taka bransoletka może być ciekawym zapisem znajomości i przyjaźni" - na otwarciu salonu mówiła Anna Dereszowska. Dziennikarka Beata Tadla dodaje: "Nie przepadam na co dzień za biżuterią, która zbyt mocno rzuca się w oczy, większe ozdoby lubię tylko na wieczorne wyjścia. Tutaj upatrzyłam kilka drobnostek dla siebie".
Zapraszam serdecznie do nowego salonu PANDORY na ul. Nowy Świat 37 w Warszawie.
Najnowsza kolekcja to tradycja w połączeniu z nowoczesnością: ręcznie plecione bransoletki Macramé . Szacuje się, że dekoracyjna forma plecionki zwana Macramé została opracowana przez XIII-wiecznych arabskich tkaczy, którzy zaplatali nadmiar nici wzdłuż brzegów tkanin w ozdobne frędzle. Tradycja w połączeniu z nowoczesnością: ręcznie plecione bransoletki Pandora Macramé dostępne są w dziewięciu pięknych kolorach z zakończeniami z 14-karatowego złota lub standardowego srebra i możliwością umieszczenia na nich klipsów z serii charms.

Mam właśnie taką.Muszę dobrać sobie do niej koralik.

Lubicie takie bransoletki?
