Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Na prąd - netbook IdeaPad S10–3s Lenovo

Share
Jak by było miło, móc sobie siedzieć i blogować gdzie tylko zechcę. Bez dźwigania dużej torby z laptopem, tylko spacer lekkim krokiem z moją zgrabną torebką. Tak sobie myślałam i wymyśliłam. Do pisania i do korzystania z internetu wystarczy mi netbook. W domu komputer stacjonarny i klasyczny laptop radzą sobie z poważnymi zadaniami, ale netbook do tych najmilszych wystarczy. I do tego jest taki ładny.
Firma Lenovo ma serię netbooków stworzonych z myślą o kobietach. Ja miałam przyjemność przetestować różowego netbooka IdeaPad S10–3s Lenovo. Jego techniczną specyfikacje znajdziecie tu . Ja na technice się nie znam, ale mogę powiedzieć jak mi się go używało. Netbook jest mały, bez problemu mieści się w niedużej torebce.

Nie jest ciężki, ale myślałam, że będzie lżejszy. Jest ładnie wykonany, jasny , nie za delikatny, nie bałam się, że coś mu zrobię, urwę albo połamię ( niestety tak potrafię). Jest dostępny w kilku kolorach i wzorach.
Ma wygodną klawiaturę, nie jest za mała, blogowało mi się idealnie. Warto czytać instrukcję obsługi i ustawić indywidualne preferencje, wtedy używa się go jeszcze wygodniej, tak jak się lubi.
Co do pada, no cóż, często to kwestia przyzwyczajeń, ale to był jedyny minus mojego notebooka. Nie mogłam się nauczyć jak go używać, pad nie chciał za bardzo mnie słuchać. Ale sobie radziliśmy.
Pisanie na kanapie, pisanie na fotelu, a nawet w samochodzie. Z tym maluchem było to łatwe i bezproblemowe.
Najmilej był korzystać z niego w kawiarni. Popijać kawę, pisać bloga i obserwować ludzi.
Albo zabrać go na spotkanie i pokazać projekt, zamiast tachania dużej torby z laptopem. To mi się podobało.

A teraz kilka zdjęć.

Zobaczcie jaki jest mały. Lenovo, a na nim moja puderniczka.


Klawiatura jest biała.

Mój maluszek w kawiarni.


Dobrze mi się z niego korzystało. Teraz pojawił się nowy model Lenovo, jestem go bardzo ciekawa.

20 komentarze:

  1. Sliczny :) ja tez mam netbooka - nie tak ładnego jak twój :), jednak najlepiej pracuje mi się na zwykłym PC. Fakt faktem - że to wszystko przez tego pada który jakoś nie chce ze mną współpracować, jedna myszkę kupiłam , ale źle działają przyciski, muszę kupić nową i chyba kupię sobie taką na palec. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny :) Ja (oprócz laptopa) mam białego netbooka Sony Vaio, ale... ciągle marzę o tablecie :))) Nie tyle do pisania bloga, co do czytania. Takie ze mnie gadżeciarskie stworzenie :]

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękny, podobny do mojego vaio różowo-białego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak przenośny komp to zdecydowanie wolę ipada :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama ma takiego małego netbooka... I szlag mnie trafiał jak musiałam na nim coś napisać!!! Tragedia :P. Już wolę większe laptopy, zdecydowanie ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale nie da się ukryć, że ten jest śliczny ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się, taki słodki i kobiecy/dziewczęcy. Zawsze mi się podobały takie sprzęty na których oko można zawiesić na dłuższą chwilę.
    Pamiętam tortury jakie przeżywałam targając ze sobą prawie 3kilowego lapsa, a teraz używam iPada, który bez problemu mieści się w torebce :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. jest piękny, sama jestem na etapie poszukiwań jakiegoś malucha bo jestem w ciągłych rozjazdach i niedługo jakiegoś skrzywienia dostanę od tachania mojego laptopa :P

    OdpowiedzUsuń
  9. sympatycznie wygląda :) ile czasu trzymała bateria?

    OdpowiedzUsuń
  10. Netbook uroczy, bardzo kobiecy. Sama od niecałego roku mam netbooka innej firmy i nie wiem, jak do tej pory mogłam bez niego funkcjonować!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo kobiecy:) Ja też mam netbooka i zwykłego laptopa:) Netbook to świetna sprawa, bez problemu mogę go zabrać na uczelnię, żeby podczas okienka zrobić sprawozdanie albo coś pokazać koleżance i świetnie się na nim pisze. Początkowo musiałam się przyzwyczaić do rozstawu klawiszy, ale jak go opanowałam, to teraz korzysta mi się z niego rewelacyjnie. Jest lekki, można go włożyć do torebki. Usiąść wygodnie na łóżku i pisać;) Ja mam wprawdzie czarną obudowę, ale taką też chciałam, ostatnio mam fazę na czerń;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja także mam netbooka i laptopa. Malucha kupiłam rok temu, tak na wszelki wypadek, żeby brać go na uczelnię, wyjazdy i tak dalej. Sprawdza się bardzo dobrze, zwłaszcza na wakacyjnych wyjazdach :) Mam Asusa Eee i mogę go polecić.

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczny jest i faktycznie mozna go wszedzie ze soba zabrac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o matko, jaki śliczny! też taki chcę! (*__*)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczniutki, chciałabym taki sam

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny :) a ile trzyma bateria ?

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)