Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

13 porad, ktore ratują urodę:)

Share
Nie ma to jak dobra rada. Za moich młodych lat wiedzę o pielęgnacji czerpałam z starej, dobrej Filipinki ( kto ją pamięta), wiele nauczyła mnie mama, kilka tipów dorzuciły przyjaciółki, a teraz szkoli mnie internet.




Oto kilka doskonałych porad do wprowadzenia w życie. Mnie nie zawiodły:)




1.Nawlżaj. Używaj kremów i pij wodę.


2.Czyść pędzle. Obowiązkowo.



3.Używaj serum, skóra się odwdzięczy.


4.Miej czysty telefon, spójrz jak wygląda po przyłożeniu do twarzy gdy jesteś umalowana. No właśnie. Królestwo dla bakterii.


5.Śpij, ruszaj się, jedz zdrowo. Żadne nawet najdroższe kosmetyki tego nie zastąpią ( a oprzynajmniej na dłuższą metę:)


6.Nie wyciskaj pryszczy. Najlepiej nigdy, a już na pewno nie w pośpiechu, brudnymi łapami. Ała.


7.Złuszczaj, delikatnie, ale stanowczo. Tylko tak nieporozciągasz sobie porów. Dawne oczysczanie u kosmetyczki odchodzi do lamusa.


8. Nie kończ pielęgnacji na twarzy, pamiętaj, że masz też szyję i biust..



9.Nigdy nie śpij w makijażu. Nigdy. Od tego są chusteczki do demakijażu. Przy łóżku, obok wody i tabletek na kaca:)


10.Zimny krem z lodówki na podpuchnięte rano  oczy to jest to.



11.Trzymaj się z dala od  długich gorących kąpieli, może i są miłe, ale urodzie nie służą. Pamiętacie generałową Zajączkową, kobita spała w lodowatym pokoju z lodem pod łóżkiem, faceci się o nią zabijali nawet gdy miała 70 lat:)


12.Nie dotykaj twarzy, nie trzyj oczu.

13.  Używaj kremów z filtrem i okularów przeciwsłonecznych jeśli nie chcesz mieć plam i zmarszczek pod oczami.

Tyle pamiętam i stosuję, a jakie są wasze?




fot . http://handydandytipstricks.blogspot.com

43 komentarze:

  1. Dobre:) Ja bym dodala kwestie gimnastyki twarzy i jej szczypanka:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam żadnego serum, ale może to zmienię.
    Wyciskanie pryszczy to brzydki nawyk, z którego sama nie mogę się wyleczyć - jak widzę jakieś paskudztwo to nie mogę myśleć o niczym innym, tylko o tym badziewiu.
    Muszę spróbować z kremem pod oczy z lodówki.
    Do używania filtrów nie mogę się przekonać. Podobnie jak do noszenia okularów przeciwsłonecznych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także nie mogę się powstrzymać przed wyciskaniem :X

      Usuń
  3. Ja pamiętam Filipinkę! Miałam kolekcję chyba kilku roczników (:
    Rady proste i najlepsze.
    Ja dorzuciłabym jeszcze zgubny wpływ łańcuszków na włosy przy karku.

    OdpowiedzUsuń
  4. dobre, dobre rady ;) z 5 zgadzam się całkowicie, natomiast trudno bedzie z 12 ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. 8 i 13 nie 'stosuję' :P
    z 12 się staram... ;)
    11 - przegrzewam organizm niestety w dzień i nocy ale się staram :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filipinkę kupowałam regularnie w podstawówce
      później wycofali :(

      Usuń
  6. Filipinkę czytałam namiętnie :))

    Nie zgodzę się jedynie z oczyszczaniem twarzy u kosmetyczki. Zaczopowanych porów nie ruszy nic. Żadne kwasy na nic, jeśli najpierw skóra nie będzie mechanicznie oczyszczona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm ... Jestem niedobry. Do zbyt wielu rzeczy się nie stosuję : pp

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubię spać w chłodzie. Jak jest za gorąco to się pocę włącznie z głową i rano włosy są już nieświeże, oklapnięte i do mycia. Osobiście stosuję się jeszcze do zasady by spać w jak najbardziej luźnych koszulach by ciało odpoczywało. Najlepiej jest oczywiście nago, ale mam kota i gdybym się rozkryła, to wolałabym aby mi się jednak nie kręcił w pobliżu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Rozbroiłaś mnie z tym kotem :D

      Usuń
    2. hahahah smutne, ale prawdziwe - mówi posiadaczka psa :<

      Usuń
  9. Ja czytałam Filipinkę :D Później JOYa ;)

    Do kilku zasad się stosuję, do kilku mniej, ale sobie je zapiszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś leciałam sobie w kulki z demakijażem teraz robię go nawet gdyby się waliło i paliło. :) Krem z lodówki to jest to! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosuję wszystkie poza dobrym filtrem. Na plaży zawsze się zabezpieczam przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, a w ciągu roku niestety o nim zapominam. Wraz z początkiem wiosny muszę koniecznie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj jak do wielu sie nie stosuje..Zmycie makijazu po imprezie albo powstrzymanie sie od wyciskania,czy dotykania twarzy w ciagu dnia - ciezko. Oczywiscie wiem, ze nie powinnam i znam te porady od dawna, ale gorzej sie do nich dostosowac:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam Filipinkę, szczególnie lubiłam czarne strony (porady Filipa?) :)
    Niestety trę oczy :(
    Nie wyciskam też już syfków, zawsze miałam 2-3 pryszcze z tego powodu, że wyciskałam krostki i wdawał się stan zapalny, potem leczyłam to 2 tygodnie. Teraz krostkę smaruję 2-3 dni olejkiem z drzewka herbacianego i się cholerstwo nie rozwija tylko znika :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Filipinka, w czasach podstawówki kupiłam kilka numerów :) Większość rad stosuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. pkt 8 mi się podoba - sama z wiekiem się przekonałam, że szyja i dekolt też ważna sprawa...

    OdpowiedzUsuń
  16. pkt 12 - absolutnie nie dla mnie...ja mam wrecz manie dotykania twarzy hehhe:)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam bardzo gorace, dlugie kąpiele. Przynajmniej 3-4 razy w tygodniu, przed snem. Musze poczytac o ich szkodliwosci....

    OdpowiedzUsuń
  18. Ajć z wyciskania właśnie się wyleczyłam ponieważ jednego wyciśniętego "przyjemniaczka" leczę teraz antybiotykiem...Nigdy więcej tego nie zrobie NIE NIE NIE!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętam Filipinkę :) Bardzo dobre rady, do kilku się stosuję ale zapiszę sobie wszystkie by zapamiętać i wdrożyć w życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też pamiętam Filipinkę! Super gazetka! Raz nawet coś w niej wygrałam :D

    A co do porad, to zgadzam się ze wszystkimi w stu procentach! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o, idealna rada dla mnie: "8. Nie kończ pielęgnacji na twarzy, pamiętaj, że masz też szyję i biust.." :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No właśnie muszę przetrzeć telefona, bo cały w pudrze ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Całkiem przydatne rady. Mam czasem manię podpierania się rękoma i chyba moja skóra jednak tego nie lubi bo wtych miejscach mam największe problemy. Też zgodzę się że podtawą pięknej skóry jest idealny demakijaż.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajna lista! Tak niewiele relatywnie potrzeba zeby zadbac o siebie, i zadne drogie kremy tego nie zastapial :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj też czytałam Filipinkę... to były czasy:) Nawet nie zauważyłam, że przestali ją wydawać...co teraz czytają dziewczęta:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wydrukuję to sobie. Spać pewnie nie będę zbyt dużo, ale może choć troszkę więcej... Na przykład teraz, zamiast siedzieć nad kolejną kawę, pójdę się kąpać.

    Świetny post! Naprawdę genialny w swej prostocie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki za dobre slowo, tak mi sie jakos napisalo, niby oczywiste rzeczy ale nawet sama sobie chcialam je przypomniec:)

      Usuń
  27. Mam problem z 8 , ale resztę znam :) i stosuję

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja chociazby nie wiem jak bym bardzo chciała - nie mogę powstrzymać się przed wyciskaniem tych potworów na mojej twarzy :( Co prawda wyskakują rzadko, ale jednak...
    No i trudno by mi było zrezygnować z gorących, relaksujących kąpieli które uwielbiam! Ale na pewno je ograniczę do minimum.
    I krem z lodówki również wypróbuję ; )

    OdpowiedzUsuń
  29. rady które myślę prawie każdy zna dla mnie ważne jest zrezygnowanie z długich kąpieli z których kiedyś korzystałam codziennie jedna z najważniejszych rad jaką się kieruje to kosmetyki naturalne i mniej chemii nigdy nie byłam fanką kosmetyków ogólnodostępnych nafaszerowanych chemią jak dove garnier eveline ziaja itd. co nie znaczy że muszę za to płacić krocie jest wiele fajnych kosmetyków niedrogich bez tony chemii umiejętność czytania składów jest najważniejsza

    OdpowiedzUsuń
  30. zależy jakich kremów i serum używasz bo jeśli to sama chemia to raczej rezultatów pozytywnych nie będzie a i picie wody nie nawilża to częsta błędna rada woda dociera najpierw do najważniejszych organów a na końcu do skóry i jest to ilość znikoma nic nie dająca

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj pamiętam Filipinkę, mam kilka starych numerów :) uwielbiałam ją czytać. Szkoda, że zamknęli pismo:(

    OdpowiedzUsuń
  32. oj te kąpiele. Większość wskazówek chociaż staram się ogarniać. Ale jak tu unikać długich gorących kąpieli. Coś wspaniałego! A filipinka i u mnie była czytana :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Przydatne rady o których niestety często zapominamy na codzień.. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Swietne porady :) Do wszystkiego bylam zdolna sie przyzwyczaic tylko te kapiele...
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zdecydowanie główne porady, których każdy powinien przestrzegać. Ja mam mały problem z dotykaniem twarzy i gorącymi kąpielami :D

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)