Copyrights @ Journal 2014 - Designed By Templateism - SEO Plugin by MyBloggerLab

Naklejki z sephory, czyli i ty możesz mieć super paznokcie

Share
Przyznam,że gryzie mnie demon zazdrości. Gdy przeglądam wasze posty, w których pokazujecie cudownie piękne paznokcie, kształtne, długie, mocne , a do tego często pięknie zdobione,to aż mi żal.

Moje pazury są zwykle krótkie, mają marny kształt, często się łamią, a lakier trzyma się na nich krótko.

I co tu czynić? Miałam już w życiu tipsy, żel, akryl, manicure hybrydowy . Wsio na nic, paznokcie jak brzydkie były tak brzydkie są, chwilowe upiększenia podkreślały tylko ich ogólną mizerię.

A tu sobie patrzę mam naklejki z Sephory Nail Patch. ładne takie, błyszczące ( trudno się takim oprzeć). No to spróbowałam. I to był dobry pomysł.

Po pierwsze koniecznie przeczytajcie instrukcję. Naprawdę banalnie proste się to staje po przestudiowaniu obrazków.



Dobieramy rozmiar i jedziemy. Naklejki naklejają się łatwo, można odkleić i poprawić bez problemu.
Odpowiednią długość robi się bez problemu i bez nożyczek, tylko zaginając naklejkę i obcinając nadmiar o brzeg paznokcia ( łatwiej będzie tym z dłuższymi i twardymi pazurkami)

Efekt jak z salonu ( prawie bo jestem manualnie lebiegowata). Naklejki trzymają się długo, zmywa się je zmywaczem do paznokci. Trzeba wacik chwilkę przytrzymać by wszystko ładnie zeszło.

Chcę więcej, takie w kropeczki i paseczki, a na jesień może w kratkę

Bardzo fajna zabawa, znacie te naklejki?

:)
Polecam

Do kupienia w Sephorze

39 komentarze:

  1. Miałam kilka różnych kolorów i wzorów tych naklejek. Dają świetny efekt :))

    OdpowiedzUsuń
  2. znam i uwielbiam :) mam spora kolekcje :) używam podczas wakacyjnych wyjazdów i kiedy mam 5 minut na manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam ale chętnie poznam ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś mnie nie przekonują te naklejki wolę standardowe klasyczne lakiery ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś do nóg i rąk :) Te u nóg jak je chciałam zmyć, to miałam białe ślady.. :/ A do tych do rąk trzeba mieć idealne paznokcie, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  6. tych akurat nie znam ale mam niezbyt przyjemne doświadczenia z naklejkami pewnej, polskiej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe rozwiązanie, zwłaszcza, kiedy szybko potrzebujemy upiększyć swoje paznokcie !

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam problem z moimi paznokciami. Strasznie szybko się łamią i nie da się ich zapuścić. Ostatnio zaczęłam zażywać witaminy A i E. W tabletkach i pomaga :) widzę różnice.
    [obserwuję]
    http://seizethem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś wolę klasyczne lakiery :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze nigdy nie próbowałam takich naklejek, ale z chęcią się w nie zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglada swietnie, moze sprobuje kiedys takie cudo, ale wtedy napewno zaszaleje z jakims wzorkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używałam, fajnie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedyś próbowałam z avonowymi, ale efekt był marny, a w dodatku wykorzystałam chyba wszystkie pokłady swojej cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Manualnie leborgowata :D cudowne! Muszę przyznać, że dotąd nie myślałam o naklejkach ale.. No coś w sobie mają, kiedyś chętnie spróbuję w ramach zaspokajania babskiej ciekawości ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie mialam okazji uzywac takich naklejek.

    o do paznokci to mysle ze powinnas odpuscic poki co upiekszanie ich a pomyslec najpierw o wzmocnieniu, wtedy urosna, nadasz im wymarzony ksztalt i wtedy zostaniesz zapewne lakieromaniaczka ;-) !

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne, tylko ciekawe ile się trzymają na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. na długich pazurach świetnie będzie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciesze sie ze nie tylko ja mam krotkie i lamliwe pazury :) Moja plytka jest zniekszatalcona przez lata obgryzania oraz paznokcie sa miekkie wiec o zapuszczaniu nie ma mowy.

    OdpowiedzUsuń
  19. ładne :) często je widuję w rossmannie, ale jakoś nigdy nie ma odwagi ich kupic -,-

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię je, ale te sephorowe kupuję tylko na wyprzedażach, bo regularna cena zabija :/ A innych-tańszych nie warto kupować, bo się raczej nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś naklejki z Essence,a le nie za bardzo podobał mi sie efekt.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie próbowałam ale wyglądają świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa opcja i świetny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. niech no ja tylko zobaczę Sephore na horyzoncie ....

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam naklejki essence - totalna klapa... trzeba się za sephorowskimi rozejrzeć...

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam, ale może się skuszę? :D Ile one kosztują?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj nie naklejki są straszne!

    OdpowiedzUsuń
  28. wygladaja fajnie,ale jakos nie wierze naklejkom ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kiedyś miałam naklejki z Avonu, średnie były. Może te faktycznie lepsze :)
    Ładne są.
    A co do paznokci, nie martw się, na kształt nie mamy wielkiego wpływu.Ja mam akurat długą płytkę i cieszę się z tego, ale nie łam się :) Wzmocnij je, ja od siebie polecam:
    http://malymiszmasz.blogspot.com/2012/07/eveline-odzywka-wzmacniajaca-z.html
    Z tego co pamiętam, jasne lakiery wydłużają optycznie paznokcie..nie męcz ich już tipsami itd ale na razie je wzmocnij, by nieco urosły a potem nadaj kształt pilniczkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam nigdy. Naklejki odebrałyby mi frajdę z malowania paznokci ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. ja lubie malowac pazurki i nie cierpie naklejek ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. Kilkakrotnie miałam już kupić takie naklejki z Sephory, ale zawsze kończyło się tym że jednak się z jakiegoś powodu rozmyśliłam :) Po Twojej recenzji może w końcu się skuszę ;D
    +obserwujemy ;]

    OdpowiedzUsuń
  33. Naklejek nie używałam jeszcze. :(
    Ale jeśli chodzi o paznokcie to też zazdroszczę niektórym pięknych, zadbanych i długich pazurków. Ja walczę o nie już 3/4 miesiąc. I dopiero niedawno zauważyłam pierwsze efekty. Niestety teraz jest gorzej, znowu musiałam je skrócić, bo 2 mi się złamały. Jednak jestem wytrwała i jak tylko będzie lepiej zaprezentuję efekty na blogu :))
    Stosuję domowe metody, które sprawdzają się bardzo dobrze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. zawsze czaiłam sie na te naklejki ale jakos kupowalam co innego ;) wygladaja extra!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. to jedne z lepszych naklejek jakie miałam okazję nakładać...
    miałam z essence - marszczyły się nieestetycznie, zacinały, nie mogłam dopasować... te sephorowe są ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  36. a ile takie naklejki kosztują w sephorze? :d

    OdpowiedzUsuń
  37. Zmieniłam adres bloga, teraz jestem pod http://nightlyw0lf.blogspot.com Jeśli chcesz mnie dalej obserwować to tylko pod tym adresem :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Porozmawiajmy:)